Znów zwycięstwo i błysk Langoniego!

Ostatnie dwa spotkania Boca Juniors zwyciężyła po golach w końcówkach. Teraz, w siedemnastej serii spotkań Liga Profesional zawodnikom Hugo Ibarry przyszło rywalizować na wyjeździe z Colónem. „Bosteros” odnieśli trzecią wygraną pod rząd tryumfując 2:1, a ponownie losy bitwy na ich korzyść rozstrzygnął młody Luca Langoni!

Colón vs Boca Juniors 1:2 (1:1)

Gole – 0:1 Norberto Briasco-Balekian (11′), 1:1 Luis Rodríguez (40′-pen.), 1:2 Luca Langoni (73′)

„Xeneizes” powoli odbudowują się po kryzysie przebytym w miesiącach kojarzących się europejskim ciemniakom z wakacjami. Pierwszy raz podczas bieżącej kampanii ligowej Boca zdołała zwyciężyć trzeci raz pod rząd, dzięki czemu z czystym sumieniem można rzec, iż najpopularniejszy klub Argentyny włączył się do czynnej batalii o mistrzostwo kraju!

Po kontuzji do gry wreszcie wrócił kapitan Marcos Rojo. Nowością było również pojawienie się w wyjściowej jedenastce po długim czasie leczenia urazu znaturalizowanego Ormianina Norberto Briasco-Balekiana. I to ten drugi szczególnie dał o sobie znać!

Ścisły wstęp zawodów należał do Colónu. Już w 3 minucie Ramón Ábila grający przeciw byłemu klubowi, zadałby mu cios, ale na całe szczęście jego gol został anulowany wskutek ofsajdu.

Kiedy minęła 7 minuta, Agustín Rossi wybił nad poprzeczką techniczny strzał zza szesnastki Facundo Faríasa.

Natomiast po upływie 10 minuty to Boca zadała cios! Wracający po bardzo długim okresie leczenia kontuzji Norberto Briasco-Balekian zdobył gola w swoim pierwszym meczu podczas bieżącej kampanii.

Dzięki asyście Franka Fabry, znaturalizowany Ormianin wślizgiem uderzył ze skraju pola karnego, celując idealnie w długi róg bramki gospodarzy.

Za chwilę podwyższyć mógł Darío Benedetto podczas szybkiej akcji, aczkolwiek jego niski mocny strzał zza linii bocznej pola bramkowego nogą zablokował bramkarz Ignacio Chicco.

Kiedy minęło półgodziny zawodów, Óscar Romero przymierzył z rzutu wolnego, aczkolwiek Chicco zdołał złapać piłkę po próbie Paragwajczyka.

Natomiast Colón wyrównał w 40 minucie, kiedy Ábila sfaulowany przez bramkarza wywalczył rzut karny, a wapno na gola zamienił wiekowy Luis Rodríguez. To czwarty gol podczas sezonu „Pulgi”.

Jeszcze przed przerwą, miejscowi mogli objąć prowadzenie. Po niekonwencjonalnym rozegraniu kornera, dalekosiężne uderzenie posłał Christian Bernardi, a to odbite rykoszetem od „Bostero” minimalnie minęło bramkę.

U samego prologu drugiej części atak gospodarzy, podczas którego Ábila chybił obok słupek z boku szesnastki.

Dla odmiany w 56 minucie przy kornerze Boca, główką uderzył Facundo Roncaglia, adresując futbolówkę do rąk goalkeepera.

Wśród „Sabaleros” znów spróbował Ábila, acz tym razem zza pola karnego i ponownie spudłował obok bramki. Tak samo pomylił się Darío Benedetto z dalszej odległości.

W 69 minucie Colón zaprzepaścił setkę za pośrednictwem Bernardiego. Długowłosy pomocnik przedarł się przez kilku defensorów przyjezdnych, lecz zza piątego metra będąc jeden na jednego z bramkarzem, oddał zbyt słaby niski strzał wspaniale wyłapany przez Rossiego.

Niewykorzystane okazje się mszczą. I ta zemściła się zaledwie cztery minuty potem! W 73 minucie dalekosiężną bombę Martína Payero nieudolnie sparował przed siebie Chicco, a prezent odeń spożytkował Luca Langoni – skuteczną dobitką zza piątego metra młodzian przechylił szalę victorii na korzyść „Azul y Oro”.

20-latek we dwóch ostatnich pojedynkach strzelił aż trzy gole! Za każdym razem zapewnił tryumf „Genueńczykom”! Przebojem wszedł do łask u giganta!

Natomiast Colón później jeszcze walczył o wyrównanie w bardzo mizernym stylu. Zmiennik Augusto Schott z narożnika pola bramkowego chciał posłać ni to strzał, ni dośrodkowanie i chybił wzdłuż boiska.

Jeszcze bardziej pluć sobie w brodę będzie młody Facundo Farías, któremu w 82 minucie przydarzyło się idiotyczne pudło zza piątego metra podczas heroicznej ofensywy.

Nadto „Wanchope” Ábila pędząc naprzeciw wychodzącego Rossiego, zderzył się z nim. Piłka uciekła z rąk bramkarzowi. Jeszcze na wysokości piątego metra wcisnąć do siatki usiłował ją rezerwowy Tomás Sandoval, lecz powstrzymał go Roncaglia wykopując ją ofiarnie na korner.

W trakcie tegoż rzutu rożnego występujący przeciw byłej ekipie doświadczony stoper Paolo Goltz ze łba pomylił się nad poprzeczką.

U samego krańca batalii dalekosiężną torpedę posłał Santiago Pierotti, jednakże Rossi ponownie znalazł się na posterunku, przytomnie sparowawszy futbolówkę. Masa farta w końcówce, ale udało się utrzymać prowadzenie.

 

Skład Boca Juniors: Agustín Rossi – Jorge Nicolás Figal, Facundo Roncaglia, Marcos Rojo [C], Frank Fabra – Martín Payero, Esteban Rolón, Óscar Romero (64′, Aaron Molinas) – Luca Langoni (75′, Brandon Cortés), Darío Benedetto (80′, Marcelo Weigandt), Norberto Briasco-Balekian (64′, Luis Vázquez)

Sędziował: Hernán Mastrángelo

W tabeli Boca wskoczyła na wysoką piątą lokatę. „Niebiesko-Złoci” uciułali dotychczas 29 punktów, czyli do lidera z Gimnasii La Plata póki co tracą jedynie cztery. Walka o majstra trwa w najlepsze! 

Premierowe trzy konsekutywne wygrane „Xeneizes” podczas trwającej kampanii. Wspaniały prognostyk przed derbami!

Dla porównania Colón jest dopiero 23, posiadając 18 oczek na koncie.

Za tydzień, w 18 kolejce ligowej EL SUPERCLÁSICO na La Bombonera! Zatem „LET’S GET READY TO RUMBLEEEEEEEE!”

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.