Tylko remis z Barceloną

Boca Juniors zremisowali bezbramkowo na La Bombonera z ekwadorską Barceloną w swoim piątym meczu fazy grupowej Copa Libertadores 2021. Wynik ten z jednej strony przybliżył Xeneizes do awansu z grupy, a z drugiej mocno zredukował szanse na wygranie grupy C.

Bosteros prowadzeni w tym meczu przez Leandro Somozę (Miguel Ángel Russo był zawieszony za czerwoną kartkę otrzymaną w poprzednim boju CL) nie zdołał pokonać rewelacyjnej Barcelony. Każda drużyna zdominowała tutaj jedną z połów. Remis jest więc sprawiedliwy.

W pierwszej połowie właściwie tylko ekwadorscy goście atakowali. U progu zawodów wracający do bramki po miesięcznej przerwie Esteban Andrada wypiąstkował mocne uderzenie Damiána Díaza tuż zza pola karnego. Rezerwowy goalkeeper reprezentacji Argentyny wybił też na korner strzał Mario Pineidy z okolicy szesnastego metra. Pod koniec pierwszej części natomiast występujący przeciw macierzystemu klubowi kapitan przyjezdnych Damián Díaz nieznacznie chybił z dalszej odległości.

Druga odsłona natomiast zdecydowanie dla gospodarzy. W 64 minucie kuriozalne pudło zanotował stoper Lisandro López, który po rozegraniu kornera przejął dośrodkowanie zza linii bocznej 16-tki i miał przed sobą niemal pustą bramkę (stał w niej tylko obrońca rywali Williams Riveros). Mimo stuprocentowej szansy fatalnie spudłował nad poprzeczką bezpośrednim strzałem….. Kilka minut później zmiennik Gonzalo Maroni uderzył głową z centrum szesnastki, lecz nie zaskoczył czujnego Javiera Burrai’a. Dwukrotnie defensorzy Barcelony podczas bronienia się przed ofensywą Boca dotykali piłki ręką we własnej szesnastce. Na ich szczęście kolumbijski arbiter Wilmar Roldán uznawał te zagrania za przypadkowe i nie wyciągał konsekwencji.

Na La Bombonera minionej nocy nie padł żaden gol. Aktualny mistrz Argentyny nadal w letargu.

Skład Boca Juniors: Esteban Andrada – Nicolás Capaldo, Carlos Izquierdoz [C], Lisandro López, Emmanuel Más (80′, Frank Fabra) – Jorman Campuzano (80′, Alan Varela), Cristian Medina (80′, Edwin Cardona), Agustín Almendra – Cristian Pavón (61′, Gonzalo Maroni), Franco Soldano (62′, Carlos Tévez), Sebastián Villa

Sędziował: Wilmar Roldán (Kolumbia)

Właściwie dla obu klubów ten remis jest korzystny. Boca zdobyła siódmy punkt i od kwalifikacji do następnej rundy „Genueńczyków” dzieli już tylko domowa wygrana za tydzień nad boliwijskim outsiderem The Strongest.

Natomiast grająca tu w różowych koszulkach Barcelona Guayaquil uciułała o trzy oczka więcej. Dzięki świetnym występom mistrzowie Ekwadoru jako pierwsza ekipa spoza Argentyny i Brazylii zagwarantowali sobie 1/8 finału Pucharu Wyzwolicieli.

Trzeba jednak pamiętać, że „Kanarki” chociaż już awansowały, to jeszcze nie są spokojne o zwycięstwo w grupie C. Miejmy nadzieję, że nie odpuszczą ostatniej potyczki grupowej przeciw Santosowi u siebie.

Przy okazji dorzućmy, iż Barcelona na poły zrewanżowała się Boca Juniors za dwie porażki w fazie grupowej Libertadores 2013.

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.