Superfinal, cz. 2 – sob. 21:00

W sobotni wieczór czasu polskiego na El Monumental tamtejszy River Plate podejmie Boca Juniors w rewanżowym spotkaniu finałowym Copa Libertadores 2018. Pierwszy mecz dwa tygodnie temu zakończył się remisem 2:2. Ten pasjonujący pojedynek będzie można zobaczyć między innymi na polskim kanale SportKlub.

Dwa tygodnie czekali fani obu drużyn na spotkanie rewanżowe. Osoby znające nieco realia argentyńskiego futbolu nie będą zdziwione informacją, że media w tym kraju przez ten okres żyły głownie tym wydarzeniem. Nawet dwa towarzyskie mecze reprezentacji z Meksykiem nie przebiły medialnej relacji w tym względzie.

Również krajowe federacji ze strefy CONMEBOL podeszły do tego meczu poważnie i przymknęły w terminie reprezentacyjnym oko na fakt, że kadrowicze z obu klubów pozostali w nich by lepiej przygotować się do spotkania rewanżowego. Jak wielkie jest napięcie przed tym meczem pokazuje fakt, że na piątkowym treningu Boca na La Bombonera na trybunach zasiadł komplet 50 tys. widzów.

O pierwszym spotkaniu i jego kulisach nie będziemy się zbyt wiele rozpisywać. Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w sobotę 10 listopada, ale ulewne deszcze storpedowały plany i spotkanie ostatecznie odbyło się dnia następnego czyli w niedzielę. Choć spodziewano się po nim partii szachów i wielu fauli i kartek, toczyło się w dosyć spokojnej atmosferze jak na boje w Superklasyki. Gracze uraczyli nas za to aż czterema bramkami i grą na wysokim tempie przez całe spotkanie. Trzeba uczciwie przyznać, że „Xeneizes” prezentowali się słabiej od rywala, ale to oni dwukrotnie obejmowali prowadzenie i w końcówce Darío Benedetto znalazł się w kapitalnej sytuacji mogąc rozstrzygnąć wynik na rzecz gospodarzy.

Remis 2:2 może się wydawać bardzo korzystny dla „Millonarios”, ale wcale tak nie musi być. Po pierwsze w finale nie jest brana pod uwagę zasada premiująca bramki na wyjeździe. Po drugie „Bosteros” w ostatnich bojach w Superclásicos zdecydowanie lepiej prezentowali się na El Monumental niż na La Bombonera. Ostatni raz przegrali w maju 2015 roku 0:1 w pamiętnym dwumeczu w 1/8 finału Copa Libertadores (rewanż zakończył się skandalem i walkowerem dla River). Od tego czasu czterokrotnie River Plate gościł Boca na swoim obiekcie w spotkaniach ligowych i bilans dla „Xeneizes” jest znakomity 3 wygrane i 1 remis, w bramkach 7:3.

Kolejna pozytywna wiadomość dla fanów Boca to bilans tegorocznych spotkań wyjazdowych w Copa Libertadores. W fazie grupowej to 2 remisy i 1 wygrana, a w fazie pucharowej to również 2 remisy i 1 wygrana. Z kolei River Plate wyraźnie lepiej radziło sobie na wyjazdach. I tak w fazie grupowej u siebie to 2 remisy i 1 wygrana przy 2 wygranych i remisie na wyjeździe. W fazie pucharowej z River było podobnie 2 wygrane i porażka u siebie i 1 wygrana i 2 remisy na wyjeździe.

Trener Marcelo Gallardo (którego ze względu dyskwalifikacji nadal podczas boju zastępować będzie asystent Matías Biscay) nie będzie mógł w dzisiejszym meczu skorzystać z Rafaela Santosa Borré, gdyż Kolumbijczyk musi pauzować za kartki. Nie zagra również kontuzjowany Ignacio Scocco, ale on i tak raczej byłby tylko rezerwowym. Niepewny jest również występ Leo Ponzio, który nie zagrał w pierwszym meczu z powodu kontuzji i nie wiadomo czy dzisiaj będzie już w pełni sił, choć argentyńskie media awizują go w wyjściowym składzie. Wiele wątpliwości jest odnośnie pozycji zawieszonego Santos Borré. Zajmie je ktoś z trójki Juan Quintero, Ignacio Fernández i Rodrigo Mora.

Podobne problemy ma również Guillermo Barros Schelotto. W pierwszym meczu już po kilkunastu minutach z murawy musiał zejść Cristian Pavón. Skrzydłowy nabawił się kontuzji, która raczej wyklucza jego udział w dzisiejszym spotkaniu (chociaż do kadry meczowej „Kichan” się załapał). Nie wiadomo jeszcze kto zajmie jego miejsce.

Znakiem zapytania jest również obsada bramki. Dwa tygodnie temu kapitalnie spisywał się w niej Agustín Rossi, ale w międzyczasie do pełni sił doszedł podstawowy bramkarz Esteban Andrada, który pauzował kilka tygodni z powodu złamanej szczęki. W zeszłym tygodniu zagrał już nawet w rozgrywanym awansem meczu ligowym z Patronato i pokazał, że jest już w pełni sił. Wydaje się, że to właśnie on ma więcej szans na występ w wyjściowym składzie.

Droga pucharowa obu drużyn do finału:

1/8 finału:
Libertad vs Boca Juniors – 2:4 i 0:2
River Plate vs Racing Club – 3:0 i 0:0

1/4 finału:
Cruzeiro vs Boca Juniors – 1:1 i 0:2
River Plate vs Independiente – 3:1 i 0:0

1/2 finału:
Palmeiras vs Boca Juniors - 2:2 i 0:2
Grêmio vs River Plate – 1:2 i 1:0

Najpierw podano wynik rewanżu, potem pierwszego meczu

Przypuszczalne składy:

River Plate (4-3-2-1):
Franco Armani – Gonzalo Montiel, Jonatan Maidana, Javier Pinola, Milton Casco – Leonardo Ponzio [C] – Ignacio Fernández (Juan Fernando Quintero), Enzo Pérez, Exequiel Palacios, Gonzalo Martínez – Lucas Pratto

Boca Juniors (4-3-3):
Esteban Andrada – Leonardo Jara, Carlos Izquierdoz, Lisandro Magallán [C], Lucas Olaza – Nahitan Nández, Wilmar Barrios, Agustín Almendra – Edwin Cardona (Carlos Tévez), Ramón Ábila, Sebastián Villa

Sędzia: Andrés Cunha (Urugwaj)

Zapraszamy wszystkie osoby chętne do oglądania spotkania poprzez Internet, na następujące strony internetowe:

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź