Sebastián Villa jednak nie zasili Boca?

1sebastianVilla

Pierwszym wzmocnieniem Boca Juniors podczas lipcowo-sierpniowego okienka transferowego miał być kolumbijski skrzydłowy Sebastián Villa. 22-latek, który niedawno został mistrzem swojego kraju z Deportes Tolima niestety nie zaliczył testów medycznych w Buenos Aires i nie podpisał umowy z „Xeneizes”. Teraz wrócił do ojczyzny.

Ostatnimi czasy Villa borykał się z urazami kolana, co niewątpliwie wpłynęło na negatywny wynik badań lekarskich, jakie przeszedł w klubowej klinice Boca. Trudno określić czy młody Kolumbijczyk ostatecznie wzmocni najpopularniejszy argentyński klub czy jednak trafi gdzieś indziej. Jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Poza mistrzami Argentyny interesuje się nim również Atlético Nacional, który został pokonany przez Villę i jego obecny klub w finale kolumbijskiej Torneo Apertura po serii rzutów karnych. „Verdolagas” dowiedziawszy się o fiasku transferu młodziana do Boca natychmiastowo złożyli ofertę za ciemnoskórego bocznego napastnika.

Dotychczas „Seba” rozegrał 76 spotkań dla Deportes Tolima zdobywając w nich 9 goli. Może dorobek strzelecki nie jest okazały, ale podobnie, jak nasz Cristian Pavón jest on specjalistą od asyst. Jest dzisiaj jednym z najlepszych futbolistów ligi kolumbijskiej. Dodajmy, że Villa to rówieśnik Pavóna – obaj urodzili się w 1996 roku.

Gwoli przypomnienia – w sierpniu dwa lata temu Boca Juniors ze wspomnianej Tolimy pozyskała Wilmara Barriosa dziś uważanego za jednego z najlepszych defensywnych pomocników Ameryki Łacińskiej.

Boca póki co nie przeprowadziła żadnego transferu w trwającym mercado, ale również nikogo istotnego nie sprzedała. Obrońca Lisandro Magallán był bliski transferu do holenderskiego Ajaksu Amsterdam, lecz włodarze niderlandzkiego teamu w ostatniej chwili wycofali się z transakcji wycenianej na prawie 10 milionów euro.

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź