Rok 2022 rozpoczęty zwycięstwem!

Pierwszy mecz w nowym roku Boca Juniors rozegrała w La Placie z chilijskim Colo-Colo. Swój start na arenie Torneos de Verano zaliczyła z przytupem, bowiem po dwóch pięknych golach pokonała 2:0 chilijskich „Kacyków”.

Estadio Jorge Luis Hirschi (La Plata – obiekt Estudiantes) 

Boca Juniors vs Colo-Colo 2:0 (1:0)

Gole – Diego González (10′), Exequiel Zeballos (80′)

Eksperymentalny skład „Genueńczyków” spisał się należycie. Boca Juniors nie dała nic do powiedzenia aktualnej drugiej sile ligi chilijskiej. Dwoma fantastycznymi „golazos” Colo-Colo zostało zgładzone.

Początek piorunujący w wykonaniu zdobywców Copa Argentina. Już w drugiej minucie zawodów Sebastián Villa bardzo groźnie przymierzył z rzutu wolnego, lecz Brayan Cortés jakoś wybił piłkę na korner.

Natomiast w 10 minucie Diego González huknął nisko zza dwudziestego metra, wspaniale trafiając przy słupku bramki Chilijczyków.

Gol „Pulpo” wyraźnie uspokoił tempo gry. Boca kontrolowała starcie nie dopuszczając Colo-Colo pod własną bramkę i od czasu do czasu atakując.

Krótko przed przerwą ekipa „Azul y Oro” mogła zadać drugi cios podczas rozegrania kornera. Jednakże strzał z narożnika pola bramkowego Juana Ramíreza zablokował defensor rywali, a po chwili wicemistrz Chile jakoś zneutralizował zagrożenie pod własną bramką.

Sędzia jednakże nie zauważył, iż gracz Colo-Colo sparował uderzenie Ramíreza ręką, co kwalifikowało się na podyktowanie jedenastki.

Od początku drugiej połowy to „Los Albos” spróbowali odrobić stratę. Podczas szybkiej akcji obstawiony obroną Óscar Opazo zbyt słabo przymierzył z centrum szesnastki, a Agustín Rossi pewnie złapał futbolówkę.

W 55 minucie natomiast stuprocentową szansę dla Boca zmarnował Nicolás Orsini. Otrzymawszy podanie z połowy boiska od Gastóna Ávili brodaty napastnik wybiegł sam na sam z Cortésem, ażeby w środku pola karnego karygodnie chybić obok słupka.

Dalekosiężne próby Alana Vareli tudzież Aarona Molinas pewnie wychwycił Cortés. Natomiast w 77 minucie Frank Fabra chciał niespodziewaną podcinką zza 16-tki zaskoczyć chilijskiego goalkeepera – minimalnie za wysoko.

Losy potyczki rozstrzygnął złoty chłopiec szkółki „Bosteros”, czyli Exequiel Zeballos. 19-letni geniusz fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Cortésa, ustalając wynik pojedynku na 2:0.

Ten przecudowny gol rozwiał jakiekolwiek wątpliwości. Boca bez trudu dowiozła dwubramkowy tryumf do końcowego gwiazdka arbitra.

Skład Boca Juniors: Agustín Rossi – Luis Advíncula, Carlos Izquierdoz [C], Gastón Ávila, Frank Fabra – Diego González (68′, Cristian Medina), Alan Varela, Juan Ramírez – Eduardo Salvio (68′, Aaron Molinas), Nicolás Orsini (82′, Luis Vázquez), Sebastián Villa (68′, Exequiel Zeballos)

Sędziował: Darío Herrera

Teoretycznie to tylko towarzyski mecz, lecz Torneos de Verano, mimo rangi nieoficjalnych rozgrywek, cieszą się w Argentynie sporym uznaniem. 

Następne spotkanie w ramach tegoż miniturnieju chłopcy Sebastiána Battaglii rozegrają w czwartek przeciwko drugiemu najpopularniejszemu chilijskiemu teamowi, czyli Universidadowi de Chile. 

„La U” to klub obecnie słabszy od Colo-Colo (w rozpoczynających walkę w tej grupie derbach Chile poległ 1:2), a podczas minionego roku ledwo ledwo uniknął degradacji do drugiej ligi. 

Aby awansować do finału zmagań „Bosteros” wystarczy za dwa dni nie przegrać wyżej, aniżeli różnicą jednej bramki. 

W tabeli grupy A tego miniturnieju Boca jest na czele, mając lepszy bilans bramkowy od swych dzisiejszych ofiar. 

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.