Przerwana passa Andrady

ZarateMauro

Przygotowująca się do derbowej batalii w półfinale Pucharu Wyzwolicieli drużyna Boca Juniors potknęła się w lidze. Spotkanie ósmej Superliga Argentina na La Bombonera przeciwko Newell’s Old Boys zakończyło się remisem 1:1. Wydarzeniem meczu oczywiście koniec złotej passy Estebana Andrady. Bramkarz ten wpuścił gola pierwszy raz po 1130 minutach bez kapitulacji w oficjalnych „Azul y Oro”. Jednocześnie we wszystkich swoich oficjalnych meczach nie wpuścił bramki przez 1220 minut. Niestety, „Xeneizes” po tej kolejce mogą stracić fotel lidera. Relacja:

Mając w perspektywie półfinałowe El Superclásico w Libertadores drużyna Gustavo Alfaro zagrała na spowolnionych obrotach. To wyjaśnia dlaczego spisała się tak słabo przeciwko przyzwoicie grającym podczas tejże kampanii Newell’s Old Boys. U początku spotkania nawet niekiedy musiała odpierać ataki znacznie słabszej drużyny gości.

Śrubujący swoją długaśną passę bez wpuszczonej bramki Esteban Andrada przy jednym strzale z dalszej odległości w trudzie odbił piłkę klatką piersiową na bok pola karnego. Inny zawodnik rywali usiłował kontynuować akcję, lecz źle dograł i niebezpieczeństwo zostało zażegnane.

Gdy mijało półgodziny gry wreszcie inicjatywę przejęła Boca. Techniczne uderzenie z rzutu wolnego Mauro Zárate sparował na korner bramkarz rywali Alan Aguerre. Rozpędzony Zárate dośrodkował więc z tego kornera, a kozłowanym strzałem głową zza pola bramkowego do siatki trafił kapitan Carlos Izquierdoz. Doświadczony obrońca zdobył pierwszego gola w sezonie.

U kresu pierwszej części podwyższyć mógł Ramón Ábila, aczkolwiek będąc tuż przed polem bramkowym chciał przejąć dośrodkowanie zza szesnastki i niestety nie trafił w piłkę. Jeszcze w doliczonym czasie, tuż przed przerwą dezorganizacja defensywy mogła przerwać passę Andrady bez wpuszczonej bramki. Maxi Rodríguez przejął dogranie, biegnąć samodzielnie naprzeciw niego – na szczęście „Fiera” doganiany przez obrońcę zdekoncentrował się tuż przed polem karnym, posyłając totalnie chybiony lob zza szesnastego metra.

FabraBoca

Frank Fabra od jakieś połowy roku jest całkowicie zdolny do gry po wyleczeniu zerwanych więzadeł krzyżowych w kolanie – od tego czasu przeważnie pełni funkcję rezerwowego, jednak coraz częściej dostaje szansę w wyjściowym składzie

 

Krótko po przerwie Zárate kolejny raz spróbował z rzutu wolnego, acz tym razem chybił. Natomiast wprowadzony za niego Carlos Tévez w obstawie defensora przyrżnął z ostrego kąta na boku szesnastki, niemniej jego próbę sparował na korner Aguerre.

Boca nie potrafiła wykorzystać swojej dominacji, z biegiem czasu popadając w boiskowy marazm. Natomiast goście z Rosario napędzani przez cholernie żywiołowego dziś szkoleniowca Franka Kudelkę (u kresu starcia doigrał się i wyleciał na trybuny za nadmierne protesty pod adresem sędziego) obnażyli impas „Bosteros”.

W 80 minucie przeprowadzili składny zespołowy atak – zza linii bocznej pola karnego dośrodkował Julián Fernández, a jego centrę za piątym metrem wykorzystał wprowadzony na boisko sekundy wcześniej Cristian Insaurralde głową pokonując Andradę. Jego pierwsze minuty na boisku podczas tej kampanii i od razu gol! Nota bene 28-letni napastnik zanotował swe pierwsze trafienie w barwach „La Lepra”, co więcej ogółem premierowe w Superlidze.

Pierwszy stracony gol przez „Xeneizes” podczas sezonu 2019/2020 uwzględniając zarówno ligę, jak i Puchar Wyzwolicieli. Udało się nie wpuścić bramki łącznie przez jedenaście spotkań w tych rozgrywkach.

A można było dzisiaj dać szansę rezerwowemu Marcosowi Díazowi i czołowy goalkeeper Boca nadal śrubowałby TĘ PASSĘ, która stanęła 1130 minutach w oficjalnych meczach Boca i generalnie na 1220 minutach (w tym czasie rozegrał jeden mecz dla reprezentacji Argentyny). Wynik 1:1 nie uległ już zmianie.

W doliczonym czasie do bramki drogę znalazł Jan Hurtado, aczkolwiek przedtem Wenezuelczyk sfaulował w polu bramkowym goalkeepera rywali, toteż sędzia odgwizdał faul. A po chwili arbiter Darío Herrera zagwizdał po raz ostatni. Boca drugi raz podczas trwającej kampanii traci punkty u siebie (na inaugurację sezonu bezbramkowo podzieliła się pulą z Huracánem).

Niestety, Boca może utracić przodownictwo wśród klasyfikacji. Stanie się tak, jeśli jutro Talleres pokonają na wyjeździe Independiente lub w poniedziałek Argentinos Juniors w Santa Fe ograją minimum różnicą trzech bramek Colón zmęczony po awansie do finału Copa Sudamericana.

Boca Juniors vs Newell’s Old Boys 1:1 (1:0)

Gole - 1:0 Carlos Izquierdoz (31′), 1:1 Cristian Insaurralde (80′)

Skład Boca Juniors: Esteban Andrada – Julio Buffarini, Carlos Izquierdoz [C], Junior Alonso, Frank Fabra – Jorman Campuzano, Agustín Almendra (77′, Nicolás Capaldo) – Sebastián Villa, Mauro Zárate (60′, Carlos Tévez), Agustín Obando – Ramón Ábila (46′, Jan Hurtado)

Arbiter: Darío Herrera

Trudno, punkty zgubione. Jednakże w tej chwili nie ma to dużego znaczenia, ponieważ klub żyje wyłącznie zbliżającym się półfinałem Copa Libertadores. Pierwsze El Superclásico już we wtorkową noc na El Monumental!

Natomiast kolejne spotkanie ligowe czeka za tydzień, w dziewiątej serii spotkań Superliga Argentina chłopcy Gustavo Alfaro we Florencio Varela sprawdzą umiejętności Defensa y Justicia – aktualnego wicemistrza kraju.

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź