Pogrom beniaminka w gradzie goli!

W środowym meczu trzeciej kolejki ligowej Boca Juniors na La Bombonera trzeci raz w roku podjęła Tigre. Majowy finał Copa de Liga Profesional popularni „Xeneizes” zwyciężyli aż 3:0. Minionej nocy piłkarze dali zaś totalny upust swej fantazji strzeleckiej, a drużyna Sebastiána Battaglii znów dokopała beniaminkowi i to epickim wynikiem 5:3!

Boca Juniors vs Tigre 5:3 (1:1)

Gole – 1:0 i 5:2 Darío Benedetto (11′, 77′), 1:1 Jorge Nicolás Figal (34′-samobój), 2:1 i 4:2 Exequiel Zeballos (54′, 74′), 3:1 Nicolás Demartini (57′-samobój), 3:2 i 5:3 Mateo Retegui (66′, 89′-pen.)

W niedzielę Boca sensacyjnie uległa 0:1 na wyjeździe Central Córdobie. Teraz naprzeciw najpopularniejszego klubu Argentyny stanął beniaminek, którego w zeszłym miesiącu „Bosteros” dwukrotnie wypunktowali do zera. Teraz przeciwnik dla odmiany także strzelał, ale to tryumfator Pucharu Ligi ponownie był górą, zwyciężając przy gradzie goli.

W 11 minucie „Niebiesko-Złoci” ukąsili, kiedy dośrodkowanie wykonał Sebastián Villa, a gola głową zza pola bramkowego strzelił Darío Benedetto. To już jedenasty gol snajpera o przydomku „Pipa” podczas bieżącego roku we wszystkich zmaganiach.

Podrażniony Tigre rzucił się do gonienia wyniku. Wychowankowie Boca próbowali zadać jej cios. Choćby strzał zza szesnastki Facundo Colidio wychwycił Agustín Rossi.

Natomiast uderzenie Mateo Retegui’ego ze środka pola karnego nieznacznie minęło bramkę po otarciu się piłki od defensora miejscowych.

W 25 minucie Guillermo Fernández mógł podwyższyć, ale zaledwie obił słupek ze środka 16-tki. Niestety, „Pola” nadal prześladuje strzelecka indolencja od czasu jego powrotu na La Bombonera.

Za to oponent wyrównał w 34 minucie, gdy po rozegraniu autu Cristian Zabala sprytnie przymierzył z linii bocznej pola karnego, a futbolówka po rykoszecie od obrońcy Jorge Figala wleciała do bramki Rossiego.

Przyjezdni mogli nawet trafić do szatni, lecz próbę dalszego zasięgu Sebastiána Prieto zdołał sparować na korner bramkarz Boca.

Zaraz po przerwie młody Aaron Molinas posłał groźne uderzenie dalekiego zasięgu, jakie w olbrzymim trudzie wybił nad poprzeczką Gonzalo Marinelli.

Molinasowi wciąż nie udało się zdobyć pierwszej bramki w dorosłej karierze, to chociaż zaliczył asystę. W 54 minucie podał na środek szesnastki do Exequiela Zeballosa, a utalentowany skrzydłowy niskim strzałem trafił do siatki po nogach Marinelliego.

Trzy minuty później „Genueńczycy” podwoili zaliczkę. Frank Fabra przymierzył z ubocza pola karnego, a futbolówki odbitej przez obrońcę Nicolása Demartiniego nie zdołał wyłapać Marinelli i ta wleciała do siatki.

Goście jeszcze nie złożyli broni. W 66 minucie podczas rozegrania kornera trzy ich odbicia głową, a ostatnie z najbliższej odległości to skierowanie piłki między słupki przez Mateo Retegui’ego.

Gol kontaktowy „Matadorów” tylko rozwścieczył Boca. W 74 minucie goalkeeper Rossi posłał daleki wykop od własnego pola karnego, po jakim w pole karne popędził Zeballos. „Changuito” zza pola bramkowego wycelował w długi róg, kompletując pierwszy dublet podczas zawodowej kariery.

Trzy minuty minęły od tego trafienia i Benedetto też przypieczętował dublet! Przejął złe wycofanie obrońcy, ażeby niepilnowany zza pola karnego pokonać nieodpowiednio ustawionego Marinelliego. Zarazem „Pipa” strzelił swego dwunastego gola w bieżącym roku.

Natomiast Tigre na pocieszenie u kresu batalii wywalczył jedenastkę. Wapno na gola zamienił Retegui. Ów napastnik strzelił dwa gole macierzystemu klubowi, z którego jest wypożyczony, ale mimo to nie może być zadowolony. Boca ponownie zmiażdżyła ubiegłorocznego drugoligowca.

Skład Boca Juniors: Agustín Rossi – Marcelo Weigandt, Jorge Nicolás Figal, Marcos Rojo [C] (80′, Carlos Izquierdoz – od 80′ [C]), Frank Fabra – Guillermo Fernández (80′, Cristian Medina), Alan Varela, Aaron Molinas (65′, Óscar Romero) – Sebastián Villa, Darío Benedetto (81′, Luis Vázquez), Exequiel Zeballos (81′, Juan Ramírez)

Sędziował: Jorge Baliño

W tabeli chłopcy dowodzeni przez Sebastiána Battaglię wskoczyli na najniższy stopień podium, który okupują przy sześciu zdobytych punktach. Tigre dla porównania ma oczka cztery. 

„Xeneizes” w ciągu około półtora miesiąca aż trzykrotnie rozbili beniaminka, w którym występuje sporo ich wychowanków.

Za pół tygodnia, w czwartej ligowej serii spotkań Boca zmierzy się na wyjeździe z drugim beniaminkiem – Barracas Central, który domowe boje toczy poza własnym stadionem.

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.