Piłkarze Boca w 1/8 finału Mundialu

1bosteros-1-

Podsumowanie występów futbolistów zrzeszonych obecnie w Boca Juniors podczas 1/8 finału Mistrzostw Świata rozgrywanych w Rosji. Już tylko Nahitan Nández został na placu boju, aczkolwiek Cristian Pavón oraz Wilmar Barrios honorowo pożegnali się z turniejem. Pavón, który obecnie jest największą gwiazdą „Xeneizes” kończy Mundial zanotowawszy dwie asysty drugiego stopnia.

30. czerwca (sobota):

Francja vs Argentyna 4:3 (1:1)

  • Cristian Pavón (Argentyna, Boca Juniors) – pierwszy raz na tym Mundialu wyszedł w podstawowym składzie „Albicelestes”. Nie mógł zapobiec porażce Argentyny i w konsekwencji odpadnięciu z turnieju, aczkolwiek może być zadowolony ze swojej postawy. Zaliczył drugą na tym turnieju asystę drugiego stopnia przy wyrównującym golu Ángela Di Marii. Bardzo ożywił argentyński atak, lecz samemu nie umiał odnaleźć się w polu karnym rywala. Jego zadaniem było raczej dostarczenie futbolówki potencjalnemu asystentowi przy bramce. W 75 minucie zmieniony przez Maximiliano Mezę.

*****************************************************************************

Urugwaj vs Portugalia 2:1 (1:0)

  • Nahitan Nández (Urugwaj, Boca Juniors) – trzeci raz podczas imprezy wyszedł w pierwszym składzie. Rozegrał 81 minut. Niezłe spotkanie jako prawy pomocnik, chociaż niezbyt często uczestniczył podczas akcji ofensywnych Urugwaju. Bardziej pilnował środka pola.

3. lipca (wtorek):

Kolumbia vs Anglia 1:1 (0:0) – rzuty karne 3:4

  • Wilmar Barrios (Kolumbia, Boca Juniors) – drugi raz na rosyjskim Mundialu znalazł się w wyjściowej jedenastce Kolumbii i jego występ można podzielić na dwie części. Do 80 minuty spisywał się tragicznie – nie potrafił zatrzymywać angielskich natarć, do tego grał bardzo nerwowo. Pod koniec pierwszej połowy obejrzał swoją drugą żółtą kartkę na tym czempionacie, gdy podczas rozegrania rzutu wolnego przez Brytyjczyków uderzył „z byczka” w klatkę piersiową Jordana Hendersona. Pod koniec regulaminowego czasu oraz przez dogrywkę wziął się jednak w garść – zaczął poczynać sobie coraz pewniej w defensywie, a także włączał się do ofensywy prowadzonej środkiem pola. Aczkolwiek nie upilnował Danny’ego Rose’a podczas jego akcji w 112 minucie i gdyby ta zakończyła się trafieniem, Barrios miałby gola na sumieniu. Generalnie ciemnoskórego „pivota” można ocenić w skali 5/10.

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź