Na początek bęcki od mistrza

Boca Juniors przegrali na wyjeździe 0:1 z Lanús w spotkaniu pierwszej kolejki Primera Division de Argentina. Gola dla aktualnego mistrza Argentyny strzelił w 67 minucie były zawodnik “Xeneizes” – Lautaro Acosta. Goście mogli przegrać wyżej, ale tuż przed przerwą paragwajski napastnik rywali Brian Montenegro nie wykorzystał rzutu karnego.

Konfrontacja należała do bardzo wyrównanych, aczkolwiek Lanús wyraźnie był lepszą drużyną. Miejscowi mogli objąć prowadzenie u samego początku zawodów, ale uderzenie Miguela Almiróna zza pola karnego ofiarnie sparował Guillermo Sara.

Boca miała dogodną okazję około 20 minuty, kiedy Darío Benedetto znalazł się niemal sam na sam z Fernando Monettim po błędzie obrony Lanús. Jednakże goalkeeper palcami spowolnił lot piłki po jego strzale, a następnie tuż sprzed linii bramkowej niebezpieczeństwo zażegnał Diego Braghieri.

Będący ostatnimi czasy bezapelacyjnym bohaterem Boca skrzydłowy Cristian Pavón także miał swoją okazję, lecz jego chytre uderzenie z ubocza szesnastki okazało się bardzo niecelne. W 40 minucie gospodarze wywalczyli jedenastkę po sfaulowaniu Lautaro Acosty przez Rodrigo Bentancura. Wapno przestrzelił jednak Brian Montenegro. Oto pierwszy niewykorzystany karny w tym sezonie ligi argentyńskiej.

Tuż po przerwie Lanús na prowadzenie mógł wyciągnąć zmiennik Marcelino Moreno, ale po wykiwaniu bramkarza stanął na zbyt ostrym kącie i tylko obił słupek mając przed sobą dwóch obrońców Boca.

Aktualni mistrzowie Argentyny jednak dopięli swego w 67 minucie. Moreno wyszedł z atakiem prawą flanką, na uboczu szesnastki dograł w pole bramkowe. Tam inny joker – José Sand wycelował o słupek strzałem, lecz z dobitką przed piątym metrem nadbiegł Lautaro Acosta pakując futbolówkę do siatki. Zadał cios swojemu byłemu klubowi, toteż gola nie celebrował. Przy tej dobitce Acosta jednocześnie nabawił się urazu nogi i musiał po chwili opuścić boisko.

Pozostała część spotkania upłynęła na daremnych próbach wyrównania strat podjętych przez “Bosteros”. Defensywa Lanús ofiarnie wybijała piłkę z własnego pola karnego. Najbliższej celu był w 85 minucie Walter Bou, jednak bezpośredni strzał rezerwowego z pola bramkowego po centrze od Pavóna został wychwycony przez Fernando Monettiego. Natomiast gwiazdor Carlos Tévez był dziś praktycznie niewidoczny, a każda jego próba zagrożenia bramce oponenta spaliła na panewce.

Trener Guillermo Barros Schelotto zanotował kolejny nieudany powrót na La Fortalezę, gdzie jeszcze w ubiegłym roku pracował. W marcu jako szkoleniowiec Boca poległ tutaj 0:2 po dwóch golach utraconych już w pierwszych czterech minutach spotkania. Teraz porażka 0:1. “Mellizo” będzie miał okazję do rehabilitacji na swoim eks-klubie w 1/8 finału Copa Argentina (najpewniej we wrześniu).

Lanús vs Boca Juniors 1:0 (0:0)

Gol – Lautaro Acosta (67′)

Statystyki:

  • Posiadanie piłki: 50% – 50%
  • Strzały (celne): 10 (4) – 14 (3)
  • Faule: 14 – 19
  • Rzuty rożne: 1 – 5
  • Spalone: 2 – 1
  • Interwencje bramkarzy: 3 – 3

Skład Boca Juniors: Guillermo Sara – Gino Peruzzi, Santiago Vergini, Juan Manuel Insaurralde, Frank Fabra – Rodrigo Bentancur, Pablo Pérez – Cristian Pavón, Carlos Tévez (C), Gonzalo Castellani (68′, Ricardo Centurion) – Darío Benedetto (81′, Walter Bou)

Żółte kartki: Román Martínez (Lanús) – Rodrigo Bentancur (Boca)

Sędziował: Diego Abal

Boca Juniors czekają teraz dwa tygodnie odpoczynku ze względu przerwy na mecze reprezentacyjne. W połowie września dojdzie do drugiej kolejki ligowej, gdzie “Bosteros” podejmą na La Bombonera ekipę Belgrano. Najpopularniejszemu argentyńskiemu klubowi będzie o tyle łatwiej, iż zespół z Córdony oszczędza siły na Copa Sudamericana. 

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.