Koniec rządów Barrosa Schelotto

1Mellizo2

Przegrany Superfinał Libertadores w derbach przeciwko River Plate definitywnie położył kres erze bliźniaków Barros Schelotto za sterami Boca Juniors. Pełniącemu funkcję pierwszego trenera Guillermo z końcem grudnia wygasa kontrakt, który na pewno nie zostanie przedłużony. „Mellizo” opuszcza La Bombonera po niemal trzech latach opieki nad zespołem „Bosteros”.

Guillermo Barros Schelotto oraz jego brat bliźniak Gustavo przejęli drużynę w marcu 2016 roku zastępując na stanowisku nieoczekiwanie zwolnionego za złe wyniki u progu sezonu Rodolfo Arruabarrenę. Miesiąc wcześniej mieli prowadzić włoskie Palermo, lecz nie otrzymali pozwolenia na pracę w Italii, wobec czego ich przygoda z sycylijskim teamem szybko dobiegła końca.

Okres pod ich wodzą był dla Boca znakomitym czasem. W 2016 najpopularniejszy klub Argentyny dotarł do półfinału Copa Libertadores, gdzie jednak sensacyjnie uległ ekwadorskiemu nowicjuszowi Independiente del Valle.

W latach 2017 i 2018 trenerzy-bliźniacy poprowadzili „Xeneizes” do dwóch konsekutywnych tytułów mistrza Argentyny, które okazały się jedynymi wywalczonymi przez nich oficjalnymi trofeami. W trwającym sezonie Boca Juniors musiała odpuścić zmagania ligowe, aby poświęcić się Pucharowi Wyzwolicieli. Przez to najprawdopodobniej ekipie z portowej dzielnicy Buenos Aires nie będzie dane pierwszy raz w dziejach sięgnąć po trzecie z rzędu mistrzostwo kraju.

Bieżący rok był zdecydowanie najowocniejszym dla bliźniaków Barros Schelotto. Boca mogła zdobyć klasyczny dublet. Nie dość, że w maju osiągnęli drugi kolejny tytuł najlepszej drużyny własnego podwórka, to pół roku później zagalopowali do wielkiego finału CL eliminując po drodze między innymi brazylijskich gigantów Cruzeiro oraz Palmeiras, tudzież w fazie grupowej biorąc wyższość nad kolumbijskim Juniorem – późniejszym finalistą Copa Sudamericana.

Guillermo Barros Schelotto poprowadził Boca Juniors łącznie w 117 oficjalnych meczach (liga, Copa Libertadores, Copa Argentina oraz Superpuchar kraju) – zwyciężył 63, zremisował 31, a przegrał 23. W bramkach 211:106 na korzyść „Xeneizes”.

Dodatkowo trenował drużynę w trzech spotkaniach towarzyskich z europejskimi, a dokładniej hiszpańskiej drużynami. W listopadzie 2016 pokonał 4:3 na ziemi andaluzyjskiej tamtejszą FC Sevillę (Trofeo Antonio Puerta), w sierpniu 2017 na La Bombonera ograł 1:0 Villarreal. Natomiast podczas sierpnia tego roku uległ 0:3 na Camp Nou lokalnej FC Barcelonie (Trofeu Joan Gamper).

Od pewnego czasu krążyły pogłoski, iż „Mellizo” w przypadku niepowodzenia walki o Copa Libertadores będzie musiał pożegnać się z Boca. I tak też się stało. Po przegranym Superfinale prezes klubu Daniel Angelici ogłosił, iż nie przedłuży współpracy z Barrosem Schelotto. Drużyna potrzebuje metamorfozy, aby oczyścić się mentalnie ze względu przerżnięcia najcenniejszego klubowego trofeum w Ameryce Południowej na rzecz odwiecznego wroga. W tym celu zaopiekować się nią musi zupełnie nowy szkoleniowiec.

Jako głównych kandydatów do zastąpienia bliźniaków wymienia się Gabriela Heinze (Vélez Sarsfield), Antonio Mohameda (do listopada pracował dla hiszpańskiej Celty Vigo) oraz piłkarską legendę Boca i jednocześnie najskuteczniejszego strzelca w dziejach klubu, czyli Martína Palermo (do niedawna opiekował się chilijską Unión Española).

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.