Gago znowu poważnie kontuzjowany

1GagoLesion2

Pierwszy kapitan Boca Juniors, czyli Fernando Gago nie dokończył rewanżowego Superfinału Libertadores. U samego krańca dogrywki biegnąc do futbolówki nieoczekiwanie potknął się i przewrócił, żeby chwilę później wbrew woli trenera Barrosa Schelotto nagle opuścić murawę o własnych siłach, ale wyraźnie utykając. Lekarze zdiagnozowali u niespotykanie podatnego na urazy 32-latka następną w jego życiu dramatyczną kontuzję.

Okazało się, iż „Pintita” zerwał ścięgno achillesowe w prawej pięcie, co zwiastuje mu kolejną długą przerwę od gry. Dla Gago to nie pierwsza kontuzja tego typu.

Generalnie lista jego kontuzji zalicza się do horrendalnie długich. W kwietniu 2014 roku nabawił się kontuzji kolana, aczkolwiek wykurował się w ciągu jakiegoś miesiąca i zdążył do czasu rozpoczęcia Mundialu.

Następnej poważnej kontuzji nabawił się we wrześniu 2015 roku podczas ligowego El Superclásico, gdy również zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przez co kurował się przez mniej więcej pół roku.

Stanął na nogi w marcu 2016, aby nieco ponad miesiąc później znowu podczas Superclásico nabawić się poważnych problemów z Achillesem. Ponownie kurował się przez sześć miesięcy, aby wrócić na murawę w październiku tego samego roku.

Natomiast w październiku 2017 tak znienacka uszkodził więzadła krzyżowe w kolanie. W meczu reprezentacji Argentyny z Peru podczas eliminacji Mistrzostw Świata wszedł na boisko z ławki rezerwowych, żeby jakieś sześć minut później źle stanąć na murawie i wtórnie uszkodzić newralgiczny punkt kolana. Tym razem jego rekonwalescencja trwała osiem miesięcy.

W takich okolicznościach Fernando Gago zerwał ścięgno achillesowe

Wrócił do łask w maju bieżącego roku. Przez ostatnie półrocze zazwyczaj pełnił funkcję rezerwowego w ekipie Boca, ponieważ jego koledzy z środka pomocy zwyczajnie są obdarzeni lepszym zdrowiem. W bieżącej kampanii zanotował osiem meczów ligowych (wszystkie w pełnym wymiarze czasowym) na trzynaście możliwych, a ponadto cztery batalie Copa Libertadores (tylko jedną z nich rozpoczął od początku) oraz jedną w Pucharze Argentyny. Nie strzelił tam żadnego gola.

Wczorajszego wieczora trzeci raz podczas swojej kariery ścięgno Achillesa zerwał akurat w potyczce z River Plate! To się nazywa pech do derbowych starć….

1LordGago

Sztab medyczny jeszcze nie ocenił ile teraz potrwa leczenie kontuzji Gago. Należy jednak nastawić się, iż nie zobaczymy go na murawie przez co najmniej pół roku, a może nawet dłużej. Zerwanie ścięgna Achillesa to paskudna kontuzja, która potrafiła niszczyć kariery wielu piłkarzom.

Doświadczony pomocnik zapewne jest jednak przyzwyczajony do niej, więc n-ta komplikacja zdrowotna chyba nie skłoni go do decyzji o zawieszeniu butów na kołku.

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.