Fabra opuści Mundial….

1fabra45

Niestety, ale Boca Juniors jednak nie będzie klubem, który spośród wszystkich latynoskich wyśle najwięcej swoich piłkarzy na rosyjskie Mistrzostwa Świata. Podczas wczorajszego treningu reprezentacji Kolumbii więzadła krzyżowe w kolanie zerwał Frank Fabra. Ciemnoskórego lewego obrońcę czeka operacja uszkodzonego kolana i co najmniej półroczna przerwa od gry. Co za tym idzie, jego udział w Mundialu jest wykluczony.

„Los Cafeteros” tracą nie tylko swojego podstawowego lewego defensora, ale również piłkarza odpowiedzialnego za budowanie pozytywnej atmosfery w szatni. Pod względem prestiżu wśród drużynowych kumpli wesoły Frank dorównywał nawet samemu Jamesowi Rodríguezowi tudzież Radamelowi Falcao.

Na piątkowym treningu 27-latek walcząc o piłkę zderzył się z kolegą, po czym niefortunnie upadł na murawę. Diagnoza lekarska wykazała paskudną kontuzję zerwanych więzadeł krzyżowych w lewym kolanie. Fabra odpocznie sobie od gry przez jakieś sześć miesięcy, a może nawet dłużej. Oprócz braku udziału w Mistrzostwach Świata długi okres rekonwalescencji najpewniej uniemożliwi mu także ewentualny transfer, albowiem Fabrą od pewnego czasu żywo interesuje się włoska Fiorentina.

W miejsce pechowca Fabry zostanie dokooptowany Farid Díaz, który dwa lata temu był podstawowym lewym obrońcą kolumbijskiej kadry podczas Copa América Centenario. Później selekcjoner José Néstor Pekerman odsunął od składu futbolistę paragwajskiej Olimpii Asunción ze względu na podeszły wiek (w lipcu będzie odchodził 35 urodziny), lecz teraz w newralgicznym momencie przywrócił Díaza do grona etatowych kadrowiczów.

Co za tym idzie, nowym podstawowym zawodnikiem Kolumbii na pozycji lewego defensora stanie się zapewne Johan Mojica występujący dla hiszpańskiej Girony.

1Fabra

Reprezentacji Kolumbii podczas rosyjskiego Czempionatu Mira zabraknie jej dobrego ducha

Spośród czterech kolumbijskich piłkarzy Boca Juniors, którzy zostali powołani do 35-osobowej szerokiej kadry swej drużyny narodowej przed Copa del Mundo w ostatecznym zestawieniu ostał się już tylko Wilmar Barrios, który do niedawna także zmagał się z problemami zdrowotnymi, przez które leczył się pod koniec sezonu. Pekerman skreślił już Edwina Cardonę oraz Sebastiána Péreza, a teraz okropna kontuzja zniszczyła mundialowy sen temu najsympatyczniejszemu spośród „Colombianos” broniących barw mistrza Argentyny.

Czyżby karma zemściła się za styczniową aferę, gdy Kolumbijczycy grający ku chwale „Xeneizes” byli uwikłani w przemoc wobec kobiet na weekendowej domówce? Aczkolwiek głównym prowodyrem tegoż zajścia był Cardona, zaś udział Fabry w całym zamieszaniu okazał się zdecydowanie najmniejszy. Ciemnoskóry sympatyczny grajek wręcz starał się załagodzić spór. Tę dygresję można odnieść tylko do samego Edwina.

Na chwilę obecną spośród futbolistów „Bosteros” w kadrach drużyn na finały Mistrzostw Świata są trzej piłkarze. Wspomniany Barrios u Kolumbijczyków, Cristian Pavón w Argentynie oraz Nahitan Nández jako reprezentant Urugwaju.

W przeciągu ostatnich dwóch sezonów aż pięciu zawodników Boca zerwało więzadła krzyżowe. Oprócz Fabry to nieszczęście spotkało jego rodaka Sebastiána Péreza (kwiecień 2017), stopera Juana Manuela Insaurralde (maj 2017), kapitana Fernando Gago (październik 2017) oraz snajpera Darío Benedetto (listopad 2017).

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź