Dramatyczny klasyk na remis

Boca Juniors zremisowali na wyjeździe 1:1 z Independiente w spotkaniu 7. kolejki grupy B fazy grupowej Copa de la Liga Profesional 2021. W doliczonym już czasie gry rzutu karnego nie wykorzystał Sebastián Villa, co pozbawiło Xeneizes kompletu punktów.

Nikt nie może wejść dwa razy do tej samej rzeki. W grudniu poprzedniego roku podczas Copa Diego Maradona zawodnicy „Xeneizes” po golu w samej końcówce Edwina Cardony pokonali 2:1 na wyjeździe Independiente, dokonując przy tym remontady.

Teraz było niesamowicie blisko powtórki z rozrywki! Jednak Cardona dziś z powodu kontuzji grać nie mógł, a jego rodak Sebastián Villa w ostatnich sekundach meczu nie zdołał postawić kropki nad „i”.

Boca zdecydowanie przeważała u progu spotkania oraz pod jego koniec. Nie wiadomo, jakim cudem nie udało się objąć prowadzenia już w szóstej minucie potyczki.

Wówczas po dośrodkowaniu Carlosa Téveza z prawej flanki Sebastián Villa w centrum pola karnego bezpośrednim, nieco fartownym strzałem przelobował goalkeepera Sebastiána Sosę – piłka obiła poprzeczkę. Z dobitką pospieszył Gonzalo Maroni, acz naciskany przez obrońcę karygodnie chybił z kilku metrów mając przed sobą pustą bramkę……

Chwilę później Kolumbijczyk Villa oddał też mocno chybione uderzenie z ubocza pola karnego.

Natomiast w 13 minucie z drugiego boku szesnastki nisko przymierzył Tévez. Futbolówkę niemniej zatrzymał występujący przeciw byłemu klubowi łysy Urus Sebastián Sosa.

Eks-gracze okazali się tutaj przekleństwem „Xeneizes” – w 25 minucie grający przeciwko nie tylko byłemu, ale i macierzystemu zespołowi Sebastián Palacios dośrodkował z ubocza szesnastki. Futbolówki dogranej przezeń nie zdołał przechwycić Esteban Andrada, co skrzętnie wykorzystał Gastón Togni głową zza piątego metra trafiając na pustą siatkę.

Oba gole tego starcia zostały zdobyte głową. W 55 minucie wprowadzony dosłownie chwilę wcześniej z ławki rezerwowych Mauro Zárate dośrodkował z rzutu wolnego zza linii bocznej pola karnego, a celną główką zza pola bramkowego wyrównał Carlos Zambrano. Kompletnie zaskoczył świetnego dziś Sosę. Peruwiański obrońca zdobył swojego pierwszego gola w barwach „Bosteros”.

Dalsza część rywalizacji ze wskazaniem na Boca. Sytuacji podbramkowych niemniej jak na lekarstwo.

Wydawało się, że na Estadio Libertadores de América już nic istotnego się nie wydarzy. Nagle w doliczonym czasie Zárate wykonał kolejne świetne dośrodkowanie z rzutu wolnego, po którym futbolówkę ręką we własnym polu karnym dotknął młody stoper miejscowych Ayrton Costa. Sędzia przyznał rzut karny dla „Bosteros” w ostatnich chwilach potyczki!

Wydawało się, że znów Boca wygra wyjazdowy klasyk przeciwko Independiente dzięki ciosowi zadanemu u kresu gry przez Kolumbijczyka. W piątej dodatkowej minucie Sebastián Villa ustawił futbolówkę na jedenastym metrze. Strzał ciemnóskorego skrzydłowego jednakże heroicznie wybił Sebastián Sosa i to właśnie urugwajski bramkarz został bohaterem tych derbów!

Relacja: Alex z ablibelestes.pl

Independiente vs Boca Juniors vs Talleres Cordoba – 1:2 (0:1)
1:0 Gaston Togni (25′)
1:1 Carlos Zambrano (55′)
* 90+5′ – niewykorzystany karny przez Sebastiana Villę (Boca)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 43% – 57%
Strzały (celne): 12 (4) – 14 (3)
Faule: 11 – 15
Rzuty rożne: 4 – 5

Składy i reszta statystyk tutaj.

Aktualna tabela grupy B tutaj.

Aktualna tabela grupy A tutaj.

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.