CL: Genialny Pavón wiedzie Boca

Wczorajszej nocy Boca Juniors rozegrała drugie grupowe starcie Copa Libertadores 2018. „Xeneizes” mimo znacznej przewagi wymęczyli na La Bombonera skromne zwycięstwo 1:0 nad kolumbijskim Juniorem. Kapitalne trafienie Cristiana Pavóna zapewniło mistrzom Argentyny pierwszy tryumf na kontynentalnej arenie od niemal dwóch lat. Dzięki tryumfowi podopieczni bliźniaków Barros Schelotto umocnili się na drugim miejscu w grupie H.

Reprezentant Argentyny, który obecnie – nie oszukujmy się – jest największym gwiazdorem Boca decydującego gola strzelił w 28 minucie. Fantastycznym strzałem w długi róg z narożnika pola karnego zaskoczył doświadczonego Sebastiána Vierę, wieńcząc atak drużyny zapoczątkowany od połowy boiska.

Kilkadziesiąt sekund potem podwyższyć chciał Pablo Pérez. Dalekosiężną próba kapitana gospodarzy niestety minimalnie chybił obok słupka.

Krótko przed przerwą szczęścia spróbował także Ramón Ábila zastępujący kontuzjowanego Téveza. Otoczony defensorami w centrum pola karnego oddał strzał z pomocą stopera gości zatrzymany przez urugwajskiego bramkarza Juniora.

„Wanchope” zaliczył także niecelny strzał głową u wstępu drugiej połowy. W 67 minucie natomiast zmarnował rzut karny – huknął nad poprzeczką z wapna, które sędzia podyktował za faul na nim samym. Ziściło się porzekadło, iż sam poszkodowany nie powinien egzekwować jedenastki.

Junior nie zaniechał ofensywy, aczkolwiek nie Kolumbijczycy (było-nie było półfinaliści ubiegłorocznej Copa Sudamericana) nie zaskoczyli czujnego Agustína Rossiego. Nieomal Teó Gutiérrez wprawiłby trybuny La Bombonera w osłupienie około 65 minuty – były napastnik River Plate na całe szczęście naciskany przez obrońcę spudłował obok słupka zza piątego metra.

Natomiast ostatnia szansa dla Boca nadarzyła się w 82 minucie, gdy jeszcze raz przymierzył kapitan Pérez. Tym razem ze skraju pola karnego, a jego niskie uderzenie wychwycił na dwa takty Viera.

U epilogu zawodów z ławki rezerwowych wprowadzony został Edwin Cardona. Kolumbijczyk jednak okazał się kompletnie niewidoczny na murawie. Widocznie nie doszedł do siebie po wyleczonej kontuzji.

Końcowe minuty przebiegły pod znakiem nudnego widowiska. Najwidoczniej Boca czuła się syta, a Juniorowi najzwyczajniej zabrakło potencjału, aby wydziergać jakąś zdobycz punktową na twierdzy La Bombonera.

Boca Juniors [ARG] vs Junior [COL] 1:0 (1:0)

Gol - Cristian Pavón (28′)

Skład Boca Juniors: Agustín Rossi – Leonardo Jara, Paolo Goltz, Lisandro Magallán, Emmanuel Más – Pablo Pérez [C], Wilmar Barrios, Emanuel Reynoso (79′, Edwin Cardona) – Cristian Espinoza (63′, Julio Buffarini), Ramón Ábila (78′, Walter Bou), Cristian Pavón

Arbiter: Ulises Mereles (Paragwaj)

Położenie strategicznie Boca Juniors po dwóch kolejkach grupy H jest całkiem dobre. „Xeneizes” są drudzy, zgromadzili cztery punkty – tracą dwa do liderujących Palmeiras. Za tydzień stoczą wyjazdową gigantomachię przeciwko Brazylijczykom.

Nim jednak dojdzie do niej liderzy argentyńskiej Superligi muszą jeszcze stoczyć konfrontację w ramach 22. kolejki ligowej u siebie przeciwko Defensa y Justicia. Nad nowym wiceliderem San Lorenzo de Almagro zgromadzona została aż ośmiopunktowa zaliczka, lecz nie można popaść w samozadowolenie przed ostatnią prostą sezonu.

Zostaw odpowiedź