CA: Mistrz męczył się z drugoligowcem

Chociaż Boca Juniors w bieżącym roku nie uczestniczy na międzynarodowej arenie, to od września będzie niekiedy rozgrywać mecze co trzy dni. To za sprawą Pucharu Argentyny, gdzie na etapie 1/16 finału „Xeneizes” starli się przeciwko drugoligowemu Guillermo Brown de Puerto Madryn. Minionej nocy w Mendozie zwyciężyli dużo słabszego rywala ledwie 1:0 i to dzięki bramce z rzutu karnego.

Na stadionie Malvinas Argentinas w zachodniej części Argentyny drużyna Guillermo Barrosa Schelotto pojawiła się niekoniecznie najsilniejszym składem. Poza wyjściowym zestawieniem znaleźli się kapitan Fernando Gago oraz dwaj pierwszoplanowi Kolumbijczycy – Edwin Cardona i Frank Fabra (ten drugi oszczędzany po kontuzji nawet nie pojechał do Mendozy).

Trzeba było jednak dać szansę niektórym zmiennikom. Swoje pięć minut otrzymali Óscar Benítez, Fernando Evangelista czy sprowadzony niedawno Urugwajczyk Nahitan Nández. Pierwszy raz od dziewięciu miesięcy między słupkami w oficjalnym boju stanął Guillermo Sara.

Generalnie spotkanie było toczone w ospałym tempie, więc Boca pozwoliła nawiązać walkę patagońskiemu zespołowi, który otarł się o awans do Superligi.

Jedyny groźniejszy strzał przed przerwą oddał debiutujący w wyjściowej jedenastce „Bosteros” pomocnik Nández. W 32 minucie huknął z daleka sprawiając mnóstwo problemów bramkarzowi, który nieomal wpuściłby kuriozalnego gola. Na jego szczęście futbolówka tylko wyleciała na korner.

Od drugiej połowy Boca nacisnęła mocniej i przynajmniej zdobyła tego gola, który pozwolił uniknąć dodatkowej nerwówki, tj. konkursu jedenastek. Tuż przed upływem godziny zawodów Pablo Pérez popchnięty w szesnastce oponenta przez defensora wywalczył rzut karny. Wapno mocnym uderzeniem w samo okienko na zwycięskiego gola zamienił oczywiście Darío Benedetto.

„Pipa” strzelił już szósty raz w dotychczasowych czterech oficjalnych starciach mistrzów Argentyny podczas nowego sezonu – trzykrotnie trafiał do siatki w lidze, trzykrotnie w krajowym pucharze.

Kilkanaście minut później wyróżniający się dziś Pablo Pérez sam mógł odnotować własną bramkę, lecz nie sięgnął futbolówki w polu bramkowym chcąc przejąć dośrodkowanie od Cristiana Pavóna.

Drugoligowiec też zanotował podobnie spartoloną okazję. Ostatecznie Boca zakończyła pojedynek 1/16 finału Copa Argentina bezbarwnym tryumfem 1:0 nad Patagończykami.

Guillermo Brown vs Boca Juniors 0:1 (0:1)

Gol - Darío Benedetto (60′ – pen.)

Skład Boca Juniors: Guillermo Sara – Gino Peruzzi, Paolo Goltz, Lisandro Magallán, Fernando Evangelista – Nahitan Nández, Pablo Pérez [C], Wílmar Barrios – Cristian Pavón (78′, Edwin Cardona), Darío Benedetto (87′, Walter Bou), Óscar Benítez (58′, Fernando Gago)

Arbiter: Facundo Tello

O ćwierćfinał krajowego pucharu Boca Juniors stoczy batalię przeciwko samemu Rosario Central, zatem trzecią konsekutywną edycję CA dojdzie do wojny między „Bosteros”, a „Canallas”. Dwa lata temu w finale Boca wygrała 2:0, ale dzięki wymownej pomocy arbitra. Rok temu w ćwierćfinale górą okazali się Central zwyciężywszy 2:1. Jak będzie pewnej październikowej nocy?

Najbliższy mecz ligowy już tej niedzieli. Boca w ramach trzeciej kolejki ugości na swojej La Bombonera drużynę Godoy Cruz, na obiekcie której toczyła dzisiejszy bój pucharowy.

Zostaw odpowiedź