Boca zwycięża pierwszy oficjalny mecz w 2017

Nareszcie wznowiono ligę argentyńską, zatem sobotniej nocy do łask wrócił i najlepszy klub kraju srebra. W tym oficjalnym tegorocznym debiucie Boca Juniors odniosła wyjazdowy tryumf 2:0 nad Banfield, umacniając się na czele tabeli. Oba gole dla “Xeneizes” zdobył Darío Benedetto, który w odpowiednim momencie przełamał swą niemoc i uzyskawszy już dziewięć goli podczas trwającego sezonu ligowego zbliżył się do pozycji lidera klasyfikacji strzelców.

Batalia na Estadio Florencio Sola pierwotnie była dość wyrównana. Dodajmy, iż oponent wygrał ostatnie pięć spotkań w ubiegłym roku i przed tym starciem tracił do Boca jedyne cztery punkty.

Jednakże drużyna gości też miała ambicje wyśrubować swoją zwycięską passę w lidze do pięciu, a jednocześnie osiągnąć 14 konsekutywny nieprzegrany ligowy mecz. Te okazały się wystarczająco silne, ażeby przerwać złotą serię Banfield.

Co prawda agresywniej rozpoczęli miejscowi, lecz pamiętany z występów dla Boca napastnik Darío Cvitanich nie miał farta. Dwa razy nie zdołał wycelować odpowiednio w futbolówkę będąc na obszarze pola bramkowego, a ponadto również trafił głową do siatki otrzymawszy dośrodkowanie z rzutu wolnego, lecz sędzia odgwizdał spalonego mimo, iż faktycznego ofsajdu nie było.

Minął niewiele ponad kwadrans zawodów, kiedy Boca objęła prowadzenie. W 16 minucie Frank Fabra otrzymał podanie od Darío Benedetto i na lewym skrzydle zabawił się z defensywą Banfield. Kolumbijski lewy obrońca fantastycznie wykiwał dwóch rywali, a następnie z ubocza szesnastki dośrodkował w pole bramkowe, gdzie “Pipa” wślizgiem otworzył wynik.

Chwilę później fantastyczną interwencję zaliczył Agustín Rossi, który obronił uderzenie Mauricio Sperdutiego sprzed piątego metra. Nowy goalkeeper Boca udowodnił, iż zamierza na stałe wywalczyć sobie miejsce pomiędzy słupkami bramki “Azul y Oro”.

W drugiej odsłonie liderzy uzyskali optymalną przewagę na boisku, przypieczętowawszy zwycięstwo (jedynym minusem kontuzja Ricardo Centurióna, który ucierpiał sfaulowany przez rywala podczas rajdu z futbolówką lewym skrzydłem).

64 minuta – fantastyczny pokaz gry zespołowej między futbolistami Boca. Akcja rozpoczęta od własnej bramki przez Rossiego i złożona z aż trzynastu podań, jakie przeszły przez całe boisko. U jej finiszu Benedetto wykorzystał dogranie z ubocza szesnastki od innego Kolumbijczyka – Wílmara Barriosa i kolejny raz będąc w bliskiej odległości od bramki skierował futbolówkę do celu.

Drugi raz bezwłosy snajper pokonał kolumbijskiego goalkeepera Ivána Arboledę. Najskuteczniejszego goleadora Boca w bieżącej kampanii już tylko jedna bramka dzieli od liderującego wśród strzelców Sebastiána Driussiego z River Plate.

Każdy z trzech Kolumbijczyków występujących obecnie dla Boca Juniors zostawił ślad po sobie w tym meczu. Dwaj zaliczyli asysty, a Sebastián Pérez krótko po wejściu na boisko za chamskie uderzenie przeciwnika ujrzał czerwoną kartkę. Na szczęście stało się to już podczas doliczonego czasu, więc zespół Guillermo Barrosa Schelotto niedługo musiał walczyć osłabiony. Arbiter Darío Herrera chwilę później zagwizdał po raz ostatni.

Od kiedy Banfield wrócił do Primera División w 2014 roku, Boca ma świetny bilans spotkań przeciwko “El Taladro”. Cztery mecze, a w nich remis 1:1, dwa zwycięstwa po 3:0 (oba w 2015 roku zakończonym zdobyciem krajowego dubletu przez “Bosteros”) oraz teraz victoria 2:0.

Banfield vs Boca Juniors 0:2 (0:1)

Gole – Darío Benedetto (16′, 64′)

Skład Boca Juniors: Agustín Rossi – Leonardo Jara, Santiago Vergini, Juan Manuel Insaurralde, Frank Fabra – Wílmar Barrios (88′, Sebastián Pérez), Fernando Gago [C], Rodrigo Bentancur – Cristian Pavón, Darío Benedetto (70′, Walter Bou), Ricardo Centurión (57′, Óscar Benítez)

To piąte konsekutywne zwycięstwo Boca. W klasyfikacji ligowej “Bosteros” umocnili się na szczycie, zgromadziwszy 34 punkty. Wicelider San Lorenzo de Almagro uciułał trzy oczka mniej, a uzupełniający podium Newell’s Old Boys ustępują liderowi sześcioma punktami.

Za tydzień drużyna Guillermo Barrosa Schelotto zanotuje oficjalną tegoroczną premierę na La Bombonera goszcząc beniaminka Talleres.

Ponieważ w bieżącym roku najpopularniejszy argentyński klub nie uczestniczy w żadnych międzynarodowych czempionatach, może poświęcić się wyłącznie lidze i zdobycie mistrzostwa Argentyny jest wręcz świętym obowiązkiem.

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.