Boca tryumfuje w klasyku!

BocaHurtadoGol

Po siedmiu kolejkach Superligi nadal Boca Juniors samodzielnie dzierży fotel lidera tabeli i nadal nie straciła żadnej bramki zarówno w lidze, jak i w Copa Libertadores. Sobotniego wieczora „Xeneizes” wygrali mecz o przysłowiowe „sześć punktów”, dokopując 2:0 w delegacji odwiecznemu wrogowi San Lorenzo de Almagro. Zwycięski klasyk pozwolił drużynie Gustavo Alfaro odzyskać prowadzenie w stawce, natomiast Wenezuelczyk Jan Hurtado wreszcie przełamał indolencję i strzelił swojego pierwszego gola w barwach „Azul y Oro”.

Wielki klasyk Buenos Aires rozpoczął się pod dyktando gospodarzy, aczkolwiek ci nie umieli sprawić zagrożenia pod bramką śrubującego swą passę bez wpuszczonej bramki Estebana Andrady. Goalkeeper Boca ciułał coraz to dłuższą serię minut wolną od kapitulacji, zaś Boca stopniowo przejmowała inicjatywę.

W 21 minucie „Bosteros” zdobyli gola niesłusznie anulowanego przez sędziego. Po dośrodkowaniu Alexisa MacAllistera z rzutu wolnego gola głową zdobył Franco Soldano, aczkolwiek rozjemca Mauro Vigliano dopatrzył się spalonego-widmo napastnika, choć w rzeczywistości na ofsajdzie był nie biorący udziału w ataku Lisandro López.

Najpierw trafienie anulowane mimo naruszenia przepisów, a w 32 minucie centra MacAllistera tym razem z kornera, po której w polu bramkowym przed stuprocentową okazję stanął Nicolás Capaldo i…. swym koślawym strzałem z najbliższej odległości jedynie ostemplował słupek bramki Nicolás Navarro.

Na całe szczęście usilne starania Boca o objęcie prowadzenia przyniosły efekt tuż przed przerwą. W przedostatniej minucie pierwszej odsłony MacAllister dośrodkował z narożnika boiska jeszcze raz, po czym przed piątym Lisandro López uprzedzając kolegę Soldano oddał kozłowany strzał głową, jaki odbity od murawy zaskoczył Navarro i znalazł drogę do siatki.

Obrońca, który nie sprawdził się w Benfice Lizbona oraz klubach włoskich – Interze i Genoa CFC znakomicie zdaje egzamin w ojczyźnie, stając się czołowym stoperem najpopularniejszego argentyńskiego klubu. Nie tylko dobrze broni, ale ponadto jest niezwykle skuteczny, jak na defensywnego gracza. W tym sezonie to dopiero jego pierwsze trafienie, ale ogółem już piąte dla Boca.

W drugiej połowie San Lorenzo nieudolnie próbowało wyrównać straty. Niecelny strzał z dystansu posłał Lucas Menossi, techniczną próbę młodego Adolfo Gaicha ze skraju szesnastki wychwycił bramkarza, a już podczas doliczonego czasu miejscowi przypuścili prędki kontratak, podczas którego Ángel Romero uderzył głową zbyt lekko i jego próbę bezproblemowo zastopował Andrada. Ze strony Boca jedno niecelne uderzenie, w boczną siatkę z ubocza pola karnego odhaczył Sebastián Villa.

Niewykorzystane okazje zemściły się na papieskim klubie w doliczonym czasie, kiedy akcja zmienników przypieczętowała tryumf Boca. Wracający po wyleczeniu kontuzji Eduardo Salvio podał w pole karne do innego jokera – Jan Hurtado, a Wenezuelczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem, którego pokonał mierzonym strzałem w krótki róg. Boca pod sam koniec derbowej bitwy przypieczętowała zwycięstwo 2:0.

Wreszcie 19-letni ciemnoskóry napastnik zdobył swoją upragnioną, dziewiczą bramkę dla Boca. Wreszcie przełamał posuchę, wreszcie wskoczył na ten wyższy poziom rozwoju piłkarskiego! Oby od tej chwili reprezentant „La Vinotinto” nie popadł w samozadowolenie i tylko pragnął kolejnych trafień!

Boca Juniors pokazała swojemu lokalnemu oponentowi, kto rządzi w Buenos Aires! „Xeneizes” ciągle nie stracili bramki w tym sezonie. Po siedmiu kolejkach liderują w klasyfikacji ze zdobytymi 17 punktami, a przy tym jako jedyni w Superlidze mogą pochwalić się czystym kontem.

Esteban Andrada przekroczył granicę tysiąca – jest niepokonany od 1048 minut w granatowo-żółtych barwach!

W dwóch tegorocznych klasyku przeciwko San Lorenzo drużyna Gustavo Alfaro rozklepała odwiecznego wroga rezultatem 5:0. To imponujący wynik zważywszy na fakt, iż w całej historii Boca posiada gorszy bilans bezpośrednich meczów od „Cuervos”.

San Lorenzo de Almagro vs Boca Juniors 0:2 (0:1)

Gole - Lisandro López (44′), Jan Hurtado (90+2′)

Skład Boca Juniors: Esteban Andrada – Julio Buffarini, Lisandro López, Carlos Izquierdoz [C], Emmanuel Más – Nicolás Capaldo, Iván Marcone – Sebastián Villa (76′, Eduardo Salvio), Emanuel Reynoso, Alexis MacAllister (68′, Carlos Tévez) – Franco Soldano (82′, Jan Hurtado)

Sędziował: Mauro Vigliano

Żółte kartki: Menossi, Bareiro, Ó.Romero (San Lorenzo) – López, Reynoso (Boca)

Zwycięstwo w derbach nad San Lorenzo to tylko wstęp do dalszej epopei w wykonaniu „Genueńczyków”. Za tydzień, pod szyldem ósmej kolejki Boca podejmie na La Bombonera walczących o utrzymanie Newell’s Old Boys, zaś za półtorej tygodnia czeka pierwsza odsłona półfinałowego Superclásico w Libertadores! Będzie się działo!

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź