Boca news – gorączka mercado!

Oficjalnie wiadomo już, że na 3 lata z Boca Juniors związał się obrońca Paolo Goltz, który został pozyskany od meksykańskiej Ameriki. Wypożyczono również Cristiana Espinozę z Villarrealu. Możliwy jest transfer niskiego, lecz bardzo silnego snajpera Ramóna Ábili z brazylijskiego Cruzeiro.

„Xeneizes” wypożyczyli na rok 22-letniego Cristiana Espinozę od hiszpańskiego Villarreal CF z opcją wypożyczenia na kolejne 6 miesięcy. Jest on ofensywnym pomocnikiem lub skrzydłowym i wychował się w Huracánie. Rok temu hiszpański klub zapłacił za niego 7 mln euro i wypożyczył najpierw na pół roku do Deportivo Alavés, a potem na kolejne 6 miesięcy do drugoligowego Realu Valladolid. Ma on również za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Argentyny.

Został sprowadzony na wypadek odejścia Pavóna lub Centurióna, gdyż może występować na bokach ataku i najpewniej tam umieści go trener Guillermo Barros Schelotto. Do oficjalnego ogłoszenia Espinozy futbolistą „Bosteros” brakuje zaliczenia przezeń badań medycznych oraz złożenia podpisu na umowie.

*

Tymczasem szykuje się kolejne wzmocnienie Boca! Przynajmniej wedle argentyńskich mediów nieodległy od przybycia na La Bombonera jest piłkarz, którego wspomniany Espinoza doskonale zna. To napastnik Ramón Ábila, a więc następny eks-Huracán. Popularny „Wanchope” nie potrafi odnaleźć się wśród brazylijskiego Cruzeiro – ostatnimi czasy w ogóle tam nie grywa, co zwiastuje dlań rychłą zmianę otoczenia.

Brak jednak oficjalnych wieści o negocjacjach, a Ábilę skora jest sprowadzić także portugalska Benfica (jaka ponadto interesuje się byłym graczem Boca – Nicolásem Blandim z San Lorenzo de Almagro). O szczegółach będziemy informować na bieżąco, bo święci się ciekawa nowela transferowa z udziałem masywnego łowcy goli. Skąd wzięło się zainteresowanie Ábilą ze strony Boca? Czyżby obawiano się odejścia Darío Benedetto?

*

Rodrigo Bentancur wziął już udział w pierwszym treningu Juventusu Turyn. Boca sprzedali 20-letniego Urugwajczyka do „Starej Damy” za 9 mln euro i zachowali 50% praw do kwoty z jego kolejnego transferu. Prawdopodobnie jednak w celu nabycia doświadczenia zostanie wypożyczony na najbliższy sezon do jednego z innych klubów Serie A. Włoskie media twierdzą, że najbliższa tego jest Sampdoria.

*

Zenit Sankt Petersburg zrezygnował ze starań o Cristiana Pavóna. Rosjan najpewniej odstraszyła za wysoka cena postawiona przez zarząd Boca, która wzbiła się do granic 25 mln euro mimo, że pierwotnie miała wynieść jedyne 18 mln euro. Póty co skrzydłowy przebywa na wakacjach we Włoszech i nie jest wykluczone, że jeszcze jakiś tamtejszy klub zagnie na niego parol (media mówią o Interze).

*

Błyskotliwy kolumbijski technik – Edwin Cardona wyraził głośno chęć występów w granatowo-żółtych barwach. Stwierdził, iż bardzo pragnie występować dla Boca. Reprezentant „Los Cafeteros” opuszcza meksykański Monterrey i szuka sobie nowego klubu. Aktualnie kwestia ta sprowadza się tylko do plotek medialnych. Zaś sam Cardona słynący ze swej niesforności najpewniej zacietrzewiłby się, jakby poznał proponowane wynagrodzenie ze strony włodarzy argentyńskiego teamu.

Przypomnijmy, iż wizja zbyt niskich zarobków odstraszyła grającego już niegdyś dla Boca reprezentanta Chile – Gary’ego Medela. Obrońca zwany „Pitbullem” opuszcza włoski Inter, rozważa wiele ofert i teraz prowadzi rozmowy z meksykańskim Tigres UANL, który może zaoferować mu więcej.

*

A co z Centuriónem? Obecnie nie wiadomo i nad jego przyszłością wisi gigantyczny znak zapytania. São Paulo FC nie godzi się na kolejne wypożyczenie tego piłkarza i odrzuciło również wycenianą na około 5 milionów dolarów ofertę wykupienia 70% karty piłkarza, ale szefostwo Boca Juniors nie kwapi się do zapłacenia klauzuli jego wykupu (6,3 miliona dolarów).

Natomiast sam „Ricky” (który mimo zaledwie 24 lat na karku – chyba nieco na wyrost – ostrzegł, że jeśli nie będzie mógł zostać w Boca, to zakończy karierę) teraz poleciał sobie na wakacje do Meksyku i dalsze losy ów karuzeli transferowej wyjaśnią się dopiero, gdy wróci do domu.

Aczkolwiek wczoraj na Twitterze sam Centurión zamieścił post, w którym jakby zamierzał pożegnać się z „Azul y Oro” i podziękować za miniony sezon. Agent wychowanka Racingu Club też nie jest optymistycznie nastawiony w sprawach dalszych negocjacji.

*

Na celowniku „Xeneizes” znalazł się ponoć Emanuel Reynoso z Talleres de Córdoba. Jest on 21-letnim pomocnikiem, a według jego agenta są nim zainteresowane również River Plate, Racing Club, jeden inny klub argentyński oraz trzy kluby zagraniczne. Cena za niego to aż 6,5 mln dolarów wiec raczej wątpliwe jest, by Daniel Angelici wyłożył nań taką kwotę, skoro nie stać go na wykupienie Centuriona za podobną cenę.

 

Zostaw odpowiedź