Boca lepsza od rezerw „Barçy”

Zaraz po zakończeniu kampanii ligowej Boca Juniors rozegrała w Arabii Saudyjskiej mecz towarzyski z właściwie rezerwami słynnej FC Barcelony o Trofeo Diego Maradona. Znów zwycięstwo udało się osiągnąć po rzutach karnych! „Xeneizes” w swym ostatnim starciu w 2021 roku zremisowali 1:1, aby okazać się lepszym podczas ostatecznej próby nerwów!

Mrsool Park (Rijad)

Boca Juniors vs FC Barcelona 1:1 (0:0), rzuty karne – 4:2

Gole – 0:1 Ferran Jutglá (51′), 1:1 Exequiel Zeballos (77′)

Mecz poprzedzono piosenką „La Mano de Dios” oraz hymnem Arabii Saudyjskiej. Boca wystawiła najsilniejszy skład, „Blaugrana” zagrała rezerwami.

Warto pokreślić, że nazwiska piłkarzy argentyńskiego klubu na koszulach były napisane po arabsku. Przedstawiciele ligi hiszpańskiej grali bez nazwisk na swych trykotach.

Boca nie przeszła łatwej rywalizacji, ale summa summarum wzięła górę nad Katalończykami.

Pierwsi natarli piłkarze Barcelony. W 6 minucie Riqui Puig chybił z ostrego kąta. Natomiast w 13 minucie jego niskie uderzenie zza szesnastki wychwycił Agustín Rossi.

Gdy mijała 19 minuta Rossi wybił niskie dalekosiężne przymierzenie Daniela Alvesa.

Chwilę potem pierwszy groźniejszy atak Boca. Centrostrzał Luisa Advínculi jednak pewnie przejął Neto.

Groźny kontratak „Xeneizes” przeprowadzili w 26 minucie. Sebastián Villa w pędzie, niestety, z boku szesnastki wycelował tylko w boczną siatkę.

Gdy minęło pół godziny zawodów kataloński team wrócił do ofensywy. Sergiño Dest też ostrzelał boczną siatkę z ubocza szesnastki. Ponadto Philippe Coutinho spudłował zza pola karnego.

Pod koniec pierwszy połowy Rossi wychwycił strzał z rzutu wolnego Daniela Alvesa. Do przerwy goli brak.

Niestety, zaraz po przerwie Barcelona zadała cios. Piłkarz ich trzecioligowych rezerw – Ferran Jutglá huknął ze skraju pola karnego prosto do siatki, nie dając nic do powiedzenia Rossiemu.

Aczkolwiek wcześniej kolega Philippe Coutinho wycofujący mu dotknął piłki ręką, co arbiter przeoczył. Tutaj jednak VAR-u nie było tak, jak w lidze argentyńskiej, więc bramka została uznana.

Chwilę potem zmiennik „Dumy Katalonii” – Ilias Akhomach z ubocza pola karnego wycelował w boczną siatkę.

W 57 minucie świetna okazja Boca, kiedy Sebastián Villa wybiegał sam na sam, ale jego strzał zza szesnastki ofiarnie wybił bramkarz Neto, który odważnie wybiegł poza swą szesnastkę podczas tej akcji.

Za moment Kolumbijczyk Villa chybił zza pola karnego.

Ilias Akhomach zmarnował następną okazję do trafienia w 65 minucie, kiedy jego niskie uderzenie ze środka szesnastki wychwycił Rossi. Następnie Jutglá pomylił się obok słupka zza pola karnego.

Około 70 minuty Boca spróbowała wyrównać. Aaron Molinas huknął wysoko nad poprzeczką z krańca 16-tki. Moment później Diego González spudłował głową obok słupka zza piątego metra.

W 75 minucie próbę z rzutu wolnego Marcosa Rojo zahamował Neto.

Nareszcie w 77 minucie zdobywcy Copa Argentina odpowiedzieli! Po dośrodkowaniu Franka Fabry z lewego skrzydła, w centrum pola karnego Exequiel Zeballos bezpośrednim strzałem po ziemi trafił na 1:1!

Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie i o tryumfatorze Trofeo Diego Maradona musiał zadecydować konkurs jedenastek.

Decydującą próbę nerwów ponownie zwyciężyli „Xeneizes”! Wykorzystali wszystkie swoje wapna, wygrywając 4:2! Trafili Rojo, Izquierdoz, Pavón oraz Molinas.

Wśród oponenta najpierw Rossi był niesamowicie bliski obrony strzałów Daniela Alvesa i Jutgli, acz te wpuścił.

Wybił zaś uderzenie Matheusa Pereiry, a ostatniego karniaka Jaime przestrzelił nad poprzeczką, co przypieczętowało victorię „Bosteros” nad rezerwami kulejącego giganta.

Skrót meczu:

Konkurs rzutów karnych:

Składy:

Boca Juniors: Agustín Rossi – Luis Advíncula (63′, Carlos Zambrano), Marcos Izquierdoz [C], Marcos Rojo, Frank Fabra – Agustín Almendra (63′, Alan Varela), Jorman Campuzano (63′, Diego González), Juan Ramírez (46′, Aaron Molinas) – Sebastián Villa (63′, Cristian Pavón), Luis Vázquez (63′, Eduardo Salvio), Edwin Cardona (46′, Exequiel Zeballos)

Trener: Sebastián Battaglia

FC Barcelona: Neto – Daniel Alves (od 46′ [C]), Eric García (60′, Mika Mármol), Clément Lenglet [C] (46′, Óscar Mingueza), Álex Balde – Philippe Coutinho (69′, Guillem Jaime), Álvaro Sanz (60′, Matheus Pereira), Riqui Puig – Ferran Jutglá, Yusuf Demir (46′, Ilias Akhomach), Sergiño Dest (62′, Arnau Comas)

Trener: Xavi

Sędziował: Fahad Al-Mirdasi (Arabia Saudyjska)

Żółta kartka: Matheus Pereira (Barcelona)

Liczba widzów: około 29 000

Poprzednie starcie między tymi drużynami w ramach Trofeum Joana Gampera w sierpniu 2018 roku na Camp Nou pewnym 3:0 zwyciężyli Katalończycy.

Tym razem górą jest Boca Juniors. Trzeba jednak pamiętać, że wówczas „Barça” pojedynkowała się swym optymalnym zestawieniem, natomiast dziś wystąpiły właściwie trzecioligowe rezerwy FCB. 

Ostatni mecz 2021 roku tak czy inaczej „Bosteros” zwyciężyli i odebrali symboliczną złotą statuetkę Diego Maradony. Kapitan ekipy Carlos Izquierdoz wzniósł ją do góry wraz z córkami Diego Maradony – Dalmą oraz Gianniną. 

W tym roku Boca spośród oficjalnych trofeów zdobyła Copa Diego Maradona (Puchar Ligi) oraz Copa Argentina. W lidze zajęła czwarte miejsce, zaś podczas Copa de Liga Profesional (następnej edycji Pucharu Ligi) odpadła w półfinale. 

Dodajmy, iż klub z La Bombonera wygrał także mistrzostwo Argentyny wśród drużyn rezerwowych, kobiece mistrzostwo kraju oraz kobiecy Superpuchar Argentyny. 

Gdyby nie rozczarowanie w Copa Libertadores, gdzie przy niemałym udziale sędziów drużyna odpadła już w 1/8 finału, przedwczesne odejście Carlosa Téveza oraz fakt, iż Boca podczas 2021 nie wygrała ani jednego klasyku w regulaminowym czasie gry (dwukrotnie zwyciężyli Superclásico, ale dopiero po rzutach karnych), byłby to naprawdę fenomenalny rok dla najpopularniejszego klubu Kraju Tanga. 

A tak mamy rok wielkich kontrastów. Wśród teamu panują na szczęście optymistyczne nastroje. 

Ponad jakąkolwiek wątpliwość trzeba przyznać, iż Boca Juniors to mistrzowie wychodzenia z trudnych sytuacji oraz eksperci od konkursów rzutów karnych. Na osiem rzeczonych w bieżącym roku byli lepsi od przeciwnika aż w sześciu! 

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.