¡Boca campeón de la Superliga!

Boca Juniors po raz 34. w swojej historii zostali mistrzem Argentyny. Xeneizes w ostatnim meczu ligowym pokonali u siebie 1:0 Gimnasię La Plata, a zwycięską bramkę strzelił 73. minucie przechodzący drugą młodość Carlos Tevez. Mistrzostwo nie byłoby możliwe bez pomocy Atletico Tucuman, które odebrało punkty liderującym przed ostatnią kolejką River Plate. Decano zremisowali z Millonarios 1:1 i dzięki temu Bosteros wyprzedzili swojego odwiecznego rywala o jeden punkty.

Mecz rozpoczął się od uhonorowania Diego Maradony prowadzącego jako trener Gimnasię, pamiątkową tablicą upamiętniającą zdobycie rzez Boca z nim w składzie mistrzostwa w 1981 roku. Bardzo czule przywitał się z nim również Carlos Tevez, a zdjęcie Carllitosa całującego Diego szybko obiegła wszystkie media społecznościowe i nie tylko.

Mecz z Gimnasią był jednym z najgorszych pod wodzą Miguela Angela Russo. Od początku było widać presję i zdenerwowanie w grze Boca. Gospodarze co prawda przeważali, ale nie dochodzili już tak łatwo do sytuacji bramkowych jak w ostatnich spotkaniach. Widząc to Miguel Angel Russo zareagował zmianami i zmianą ustawienia. W ataku Soldano zastąpił Abila, a obrona przeszła na grę trójką gdy za Zambrano wszedł Capaldo. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, bo Ramon Abila wniósł sporo świeżości w grę gospodarzy. To właśnie on w 73. minucie dostrzegł Carlosa Teveza, który huknął z dystansu i piłka po rękach bramkarza wpadła do siatki.

Tevez za Miguela Angela Russo przechodzi renesans formy. Nie tylko strzela, ale potrafi również rozegrać akcję i wystawić znakomitą piłkę kolegom. W siedmiu meczach ligowych po wznowieniu rywalizacji w styczniu strzelił sześć bramek, w tym pięć w czterech ostatnich. Tytuł mistrzowski to w dużej mierze jego zasługa.

Fani Boca na stadionie nie tylko oglądali i kibicowali swoim pupilom, ale również nasłuchiwali wieści z Tucuman, a stamtąd napływały bardzo dobre wieści już od początku meczu. Gospodarze objęli prowadzenie w 19. minucie po trafieniu głową Javiera Toledo i wówczas Millonarios potrzebowali dwóch goli by bez oglądania się na wynik Boca cieszyć się z mistrzostwa. Na boisku dwoił się i troił Cristian Erbes, były gracz i wychowanek Xeneizes. Przed meczem zapowiedział, że zrobi wszystko by urwać punkty River Plate.

River Plate ruszyli wiec do szturmu by odrabiać straty i sztuka ta im się udała w 35. minucie po trafieniu Matiasa Suareza. Schodząc na przerwę sytuacja wyglądała wiec tak, że River Plate jest mistrzem, bo na La Bombonera wciąż wynik był bezbramkowy. W drugiej połowie gracze Marcelo Gallardo wciąż dominowali i dążyli do zwycięstwa. Ich przewaga stawała się coraz większa, a obrona Atletico coraz bardziej desperacka i szczęśliwa. Gdy z La Bombonera dotarła wiadomość, że Carlos Tevez strzelił gola Millonarios postawili wszystko na jedną kartę i ruszyli do prawdziwego szturmu. To stworzyło gospodarzom szansę na dobicie ich kolejną bramką. Na całe szczęście gole już nie padły i na La Bombonera wybuchał eksplozja radości i wielka feta z okazji 34. tytułu mistrzowskiego!

Boca Juniors vs Gimnasia La Plata – 1:0 (0:0)
1:0 Carlos Tevez (73′)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 63% – 37%
Sytuacje bramkowe: 16 – 10
Strzały (celne): 8 (6) – 8 (2)
Faule: 15 – 14
Rzuty rożne: 6 – 1
Spalone: 2 – 1

Boca Juniors:
Esteban Andrada – Julio Buffarini, Carlos Zambrano (68′ Nicolas Capaldo), Junior Alonso, Frank Fabra – Jorman Campuzano – Eduardo Salvio (88′ Emanuel Reynoso), Pol Fernández, Sebastián Villa – Carlos Tevez, Franco Soldano (58′ Ramon Abila).

Żółte kartki: Frank Fabra, Carlos Tevez, Eduardo Salvio, Nicolas Capaldo (Boca) – Paolo Goltz, Lucas Licht, Victor Ayala (Gimnasia).

Sędzia: Facundo Tello.

 

 

 

Facebook Comments

Komentarze są wyłączone.