Balerdi na podbój Niemiec!

1BalerdiLeo

Od dłuższego czasu nie mieliśmy głośnego transferu zagranicę z udziałem wychowanka Boca Juniors. Ta sytuacja ulega zmianie! „Xeneizes” już uzgodnili warunki przejścia 19-letniego Leonardo Balerdiego do ligi niemieckiej. Młodzieżowy reprezentant Argentyny właśnie przerwał przygotowania przed Sudamericano U-20, które niebawem rozpocznie się w Chile i w najbliższy poniedziałek poleci do naszych zachodnich sąsiadów, aby tam podpisać kontrakt z Borussią Dortmund.

Młodemu piłkarzowi w locie do Niemiec towarzyszyć będzie jego agent Luciano Malos. Najprawdopodobniej Balerdi już nie wróci do Boca po zawarciu nowej umowy. Ostatecznie jednak weźmie udział we wspomnianych Mistrzostwach Ameryki Południowej do lat 20 – trener argentyńskiej młodzieżówki – Fernando Batista potwierdził, iż Leo w środę wróci na zgrupowanie. BVB mimo wszystko chce, aby argentyński młodzieniaszek cym prędzej pojawił się w Dortmundzie i możliwie najszybciej stał się częścią zespołu, jaki obecnie piastuje fotel lidera Bundesligi.

Borussia Dortmund słynąca ze szlifowania młodych talentów, a potem sprzedawania ich za olbrzymie pieniądze jest już po słowie z zarządem „Bosteros”. Prezes Daniel Angelici potwierdził sprzedaż świetnie rokującego obrońcy.

Według niemieckiego dziennika SportBILD klub z Zagłębia Ruhry zapłaci za niego aż 16 milionów euro! Jeśli piłkarz zaliczy testy medyczne, a transakcja ostatecznie wypali, wtedy Balerdi podpisze aż pięcioletni kontrakt na Signal Iduna Park i stanie się najdroższym argentyńskim nastolatkiem w historii.

Leonardo Balerdi do dorosłego zespołu Boca został włączony rok temu mając 18 lat. Zadebiutował w sierpniu 2018 podczas bezbramkowo zremisowanego meczu z Huracánem. Podczas bieżącego sezonu rozegrał pięć meczów ligowych, ucząc się pod okiem takich stoperów, jak Lisandro Magallán (niedawno odszedł do Ajaksu Amsterdam), Carlos Izquierdoz tudzież Paolo Goltz. Wróży mu się świetlaną przyszłość, a w klubie tak świetnie szkolącym młodzież powinien szeroko rozwinąć skrzydła.

Facebook Comments

Zostaw odpowiedź