Antonio Rattín

Antonio Ubaldo Rattín urodził się 16 maja 1937 roku. Jego rodzice wyemigrowali do Argentyny z Włoch. Wychował się w mieście Tigre – aglomeracji Buenos Aires. Uwielbiał kajakować w delcie Parany. Kiedy był w czwartej klasie jego rodzice przeprowadzili się do Rincón de Milberg, ponieważ tam Antonio mógł kontynuować naukę. Młody Rattin przeżył wielkie rozczarowanie, gdy jego rodzice sprzedali jego kajak, który był dla niego niczym przyjaciel. Na krótko przed ukończeniem szkoły podstawowej, w 1951 roku nauczyciel wychowania fizycznego włączył go do szkolnej drużyny piłkarskiej na Campeonato Evita. Rattin miał grać na środku ataku, lecz nie zgodził się, więc występował na prawej stronie. W pierwszym meczu turnieju zdobył 5 bramek. Wypytywali o niego działacze Racingu, Tigre oraz Chacarity. Niespodziewanie zgłosiła się również Boca. Rattin od dziecka był kibicem Xeneizes i bez wahania przyjął ofertę. „Zaakceptowałem propozycję Boca. Nikt inny się nie liczył” – mówił Rattin. Zarabiał 20 pesos, co mu wystarczało. Miał wtedy 14 lat. W pierwszej drużynie zadebiutował w 1955 roku w towarzyskim meczu przeciwko Racingowi. Musiał wtedy grać w pantoflach, ponieważ nie było korków o rozmiarze 45.

W lidze zadebiutował 9 września 1956 roku przeciwko River. Zastąpił kontuzjowanego Eliseo Mourino i zagrał bardzo dobrze. Oczarował wszystkich spokojem i opanowaniem. Mourino kończył już swoją karierę, a Rattin dopiero ją zaczynał. Antonio wkrótce otrzymał legendarny numer 5. Stał się liderem Boca, przywódcą, prawdziwym caudillo. Cechował się niesamowitą wolą walki, zawsze zagrzewał partnerów do większego wysiłku. Nie miał wielkich umiejętności technicznych. Bezbłędnie kierował grą Boca. Na boisku spokojny i opanowany, miał głos prawdziwego dominatora. Wzbudzał szacunek dzięki swojemu charakterowi. Rywalom uginały się przed nim nogi, miał 190 cm wzrostu, a numer buta 47! Nie pozwalał przeciwnikom przedostać się pod własną bramkę, zapełniał każdą dziurę w środku pola. Podziwiał go nawet Pele. Kiedy gwiazdor Canarinhos przyjeżdżał do Buenos Aires zawsze pytał o Rattina. W jednym ze spotkań Antonio złamał Pelemu nos.

W Boca grał nieprzerwanie przez 14 lat, zdobył mistrzostwo w 1962, 1964 i 1965 roku, oraz Nacional w 1969. Z reprezentacją Argentyny dwukrotnie brał udział w mistrzostwach świata. Z turnieju w Chile albicelestes odpadli już w fazie grupowej. Cztery lata później, w Anglii Rattin był już kapitanem reprezentacji. Argentyna została wtedy skrzywdzona, odpadła w kontrowersyjnych okolicznościach z meczu z gospodarzami w ćwierćfinale. Niemiecki sędzia Rudolf Kreitlein pokazał Rattinowi czerwoną kartkę za obraźliwe słowa, chociaż nie znał hiszpańskiego! Rattin był pewny, że kartka nie jest dla niego, a kiedy już schodził z murawy ostentacyjnie usiadł na czerwonym dywanie, przeznaczonym dla królowej. Argentyna pomimo znakomitej drużyny (jednej z najlepszych w historii) i świetnej gry przegrała 0-1 i odpadła. Dziś podejrzewa się spisek, który miał na celu wspomaganie drużyn Anglii i RFN na owym mundialu poprzez wyznaczanie odpowiednich sędziów na mecz. Inny ćwierćfinał, pomiędzy RFN a Urugwajem był sędziowany przez Anglika. Buenos Aires i Montevideo traktowało swoich piłkarzy jak moralnych zwycięzców. Również w Copa America Rattin nie odniósł żadnych sukcesów. Dwukrotnie zdobył wicemistrzostwo kontynentu: w 1959 roku jako rezerwowy, a w 1967 jako kapitan. W Urugwaju Argentyna przegrała decydujący mecz z gospodarzami 0-1. W 74. minucie finału Rattin potknął się na śliskiej murawie i stracił piłkę, a Pedro Rocha pokonał Antonio Romę.

Łącznie w barwach Boca Rattin rozegrał 352 mecze i zdobył 26 bramek. W reprezentacji wystąpił 34 razy i strzelił jednego gola. Zakończył karierę w 1970 roku. Potem pracował jako trener. Prowadził Gimnasię La Plata i Boca, jednak bez sukcesów. Następnie Rattin szukał szczęścia jako polityk. W 2001 roku został wybrany do Izby Deputowanych z ramienia prawicowej partii PaUFe. Był pierwszym piłkarzem wybranym do argentyńskiego parlamentu. Karierę polityczną zakończył w 2005 roku.

Zostaw odpowiedź